Szwecja, pomysł na udane wakacje z dziećmi. Fotorelacja z podróży po Szwecji i subiektywny przewodnik po szwedzkim rejonie Västra Götaland.

O tym w jaki sposób dostaliśmy się z Polski do Szwecji, ile taka podróż kosztowała i jakie były nasze wrażenia pisałam w poprzednim wpisie – podróż promem Stena Line z Gdyni do Karlskrony. Dziś opowiem Wam o przepięknym rejonie Västra Götaland, do którego wyruszyliśmy zaraz po wizycie w kolorowej dzielnicy Björkholmen w Karlskronie.

Znajdziecie tu subiektywne rady co warto zobaczyć w Västra Götaland, rejonie Szwecji, który zrobił na mnie największe wrażenie. Opowiem o przepięknych miasteczkach na czele ze Smögen, Fjalbacką i Lysekil. Podam Wam namiary na nasz drewniany domek na szwedzkiej wsi. I opowiem o pięknym miejscu Röe Gård, które wygląda trochę jak wioska Bullerbyn z książek Astrid Lindgren, w którym zjecie najlepsze ciasto i kupicie najpiękniejsze pamiątki ze Szwecji.

Wszystkie informacje dotyczące naszej podróży znajdziecie w tym wpisie – Podróż promem Gdynia-Karlskrona-Gdynia, fotorelacja, ceny, informacje praktyczne.

Skąd pomysł na wakacje w rejonie Västra Götaland? Czyli o tym jak kryminały stały się inspiracją do podróży do Szwecji.

Od wielu lat jestem wielką fanką skandynawskich kryminałów. Przeczytałam ich już setki, ale największy sentyment mam do tych pierwszych, od których zaczęła się moja przygoda z tą literaturą, między innymi do książek Camili Lackberg. Pamiętam jak dziś dzień, w którym przeczytałam jej pierwszą książkę z serii o Erice i Patricu „Księżniczka z lodu”. Tego samego dnia zaczęłam przeglądać w internecie zdjęcia z Flajbacki, w której działa się akcja kryminału. Byłam oczarowana, wiedziałam, że muszę ją kiedyś odwiedzić. Po kilku latach się udało i mogę śmiało powiedzieć, że nawet jeśli nie jesteście fanami Lackberg, to Fjalbacka zrobi na Was pozytywne wrażenie. Jeśli jesteście fanami, to pewnie będziecie nią zachwyceni. Ja byłam, pomimo deszczu, który tego dnia nie przestawał padać.

Podróż z Karlskrony do rejonu Västra Götaland. Opis dwóch tras i kilka słów o szwedzkich mandatach.

Do rejonu Västra Götaland ruszyliśmy samochodem z Karlskrony. Odległość pomiędzy tymi miejscami to około 460 km, czas przejazdu to według Google Maps około 5 godzin 30 minut, nam jak zwykle zajęło to trochę więcej czasu 😉

Po szwedzkich drogach jeździ się bardzo przyjemnie. W zasadzie dawno nie czułam się tak bezpiecznie. Mało kto ryzykuje tutaj przekraczaniem prędkości, ponieważ kary za nieprzestrzeganie przepisów drogowych są w Szwecji naprawdę bardzo wysokie. A fotoradarów na drogach jest bardzo, bardzo dużo.

Przykładowe kary za nieprzestrzeganie przepisów na szwedzkich drogach

Przekroczenie prędkości w Szwecji na drogach z ograniczeniem 30km/h

Podam Wam kilka przykładów kar jako ciekawostkę, mam nadzieję, że nigdy ich nie doświadczycie. Wysokość mandatu za przekroczenie prędkości o 1-10km/h na drodze z ograniczeniem  30km/h to kwota około 2000 SEK (około 800 PLN). Przy przekroczeniu na takiej drodze prędkości powyżej 40km/h sprawa trafia do sądu, a wysokość mandatu uzależniona jest od wysokości zarobków, są to naprawdę bardzo wysokie kwoty, liczone w tysiącach złotych, mogą wynieść dużo więcej niż koszt wakacji. Przekroczenie prędkości powyżej 20km/h na drogach z ograniczeniem do 30km/h poza wysokim mandatem grozi dodatkowo utratą prawa jazdy.

Jazda samochodem w Szwecji po spożyciu alkoholu

Poza przekroczeniem prędkości w Szwecji bardzo wysoko karana jest jazda po spożyciu alkoholu. Dozwolona ilość alkoholu we krwi to 0,02%. Prowadzenie pod wpływem alkoholu karane jest bardzo wysoką grzywną i/lub zatrzymaniem prawa jazdy a także aresztem. Wysokość grzywny uzależniona jest od zarobków karanego. Posiadanie powyżej 0,1% alkoholu we krwi grozi dodatkowo karą pozbawienia wolności. To tylko kilka przykładów kar, a ich pokazanie miało na celu ostrzeżenie Wam przed łamaniem przepisów. Najlepiej nie tylko w Szwecji.

Propozycje Google Maps trzech tras z Karlskrony do rejonu Vastra Gotaland, w którym znajdował się nasz domek

Podróż samochodem z Karlskrony do rejonu Vastra Gotaland, jaką trasę wybrać

Wracając do tras, poznaliśmy dwie z trzech proponowanych przez Google Maps.

Z Karlskrony do Västra Götaland jechaliśmy trasą oznaczoną na powyższej mapie 5 godz. 29 minut 451 km prowadzącą przez Vaxjo i Boras. I to był świetny wybór, trasa była przepiękna! Jeśli Wasze wyobrażenie o Szwecji to sielska wieś, kolorowe, drewniane domki i natura, to ta trasa oferuje właśnie takie widoki. Tych krajobrazów nie popsują Wam reklamy, plakaty czy bilbordy, bo ich tu nie ma.

W drodze powrotnej z rejonu Västra Götaland w stronę Karlskrony wybraliśmy drogę oznaczoną na powyższej mapie 5 godz. 30 min 465 km prowadzącą przez Halmstad. Mimo, że na mapie wygląda jakby trasa była przy morzu, to niestety wcale go z drogi nie widać. Ta trasa podobała nam się mniej niż poprzednia, ponieważ niczym specjalnym się nie wyróżniała. Zależało mi, żeby podczas tej podróży zrobić krótki przystanek w Gminie Falkenberg i zobaczyć jej słynne plaże. Zatrzymaliśmy się na przy jednym z wejść na plażę, pochodziliśmy po piasku, pomoczyliśmy nogi w morzu i pozachwycaliśmy się przepięknym krajobrazem. I dla tego przystanku warto było wybrać tę trasę.

Nasz wakacyjny drewniany domek w szwedzkiej wsi w okolicach Lysekil

Drewniany domek na szwedzkiej wsi w rejonie Västra Götaland. Namiary, koszt, wrażenia.

W Szwecji zależało nam, żeby zamieszkać w drewnianym, letniskowym domku. Mieliśmy ochotę poczuć się trochę jak mieszkańcy. I to nam się udało. Wynajęliśmy domek, w którym właściciele spędzają większość wakacji.

Gdzie nocować w Szwecji, namiary na domek

Domek znajdował się w pomiędzy dwoma wioskami Samstad i Barkedal, prawdę mówiąc nie wiem w której z nich był zlokalizowany 🙂 Napiszę Wam o nim kilka słów, ponieważ poza ogromem zalet miał jedną wadę. Sami zdecydujecie czy warto go rezerwować, czy jednak szukać czegoś innego.

Zalety i wady, moja opinia

Zalety

Zaletą domku była przede wszystkim lokalizacja. Stał pośród zieleni i pomimo sąsiedztwa kilku małych domków było bardzo prywatnie. Od przepięknych miejscowości dookoła dzieliły domek niewielkie odległości. Niedaleko było kąpielisko, a najbliższa woda znajdowała się w odległości około 1 km. Na miejscu można było korzystać z rowerów wraz z fotelikami dla dzieci. W domku były zabawki, a w ogrodzie mały domek dla dzieci. Wnętrze było urządzone w bardzo fajnym stylu. Wydawało się, jakby wnętrze było niedawno odnowione. Domek był przestronny. Posiadał duży taras z tyłu i dużą, zadaszoną werandę z przodu. Cena domku była atrakcyjna.

Wady

Po przyjeździe przez jakiś czas w domku unosił się nie do końca przyjemny zapach. Podobno tylko ja go czułam, ale muszę Wam o nim wspomnieć. Ale przede wszystkim nie miałam poczucia, że jest lśniąco czysto. Nie było brudno, ale miałam wrażenie, jakby zostało tylko lekko, na szybko zamiecione. Ja mocno zwracam uwagę na czystość, dlatego mimo, że brudu nie było widać gołym okiem, nie byłam do końca zadowolona. Druga sprawa to brak miejsca na swoje rzeczy. W kuchni nie było miejsca, poza kawałkiem blatu i częścią lodówki na przechowywanie własnej żywności. Właściciele mieli tam bardzo dużo własnego jedzenia. Taki sam problem był z ubraniami, nie było ani jednej wolnej półki w szafach, dlatego wszystko musieliśmy trzymać w walizkach. Przy dłuższym pobycie wadą byłby również brak pralki, choć my akurat jeszcze jej nie potrzebowaliśmy.

Czy zdecydowałabym się wynająć domek ponownie?

Gdybym w tej cenie nie znalazła innej równie wygodnej miejscówki w równie fajnym miejscu, to wynajęłabym to miejsce ponownie. Lokalizacja była rewelacyjna, a my do domku przyjeżdżaliśmy głównie spać.

Namiary na domek i więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem:

Drewniany, letni domek na szwedzkiej wsi niedaleko Lysekil

A jeśli nie posiadacie jeszcze konta w serwisie Airbnb, polecam zarejestrować się poprzez ten link, żeby otrzymać zniżkę:

100 zł zniżki na pierwszą rezerwację w serwisie Airbnb

Ile kosztuje nocleg w domku w Szwecji, nasz kosztorys

Termin – 15.08.2019 – 21.08.2019, 6 nocy

Ilość osób – 3 osoby dorosłe, 2 dzieci (3 i 6 lat)

Kosztorys

  • 324 zł x 6 dni
  • 121 zł (opłata za sprzątanie)
  • 328 zł (opłata serwisowa)

Łączny cena 2392,25 zł

1. Szwedzkie wnętrza bardzo często zdobią tapety. Zgadnijcie jaki mam pomysł na najbliższą zmianę w mieszkaniu 😉 | 2. Widok z werandy | 3. Kuchnia i obrażona Mela | 4. Chwila przed burzą

Okolica

Bardzo zależało mi na odwiedzeniu trzech miejscowości Fjalbacki, Smogen oraz Lysekil. Szukałam domku, z którego łatwo i szybko będzie można dotrzeć do każdego z tych miejsc. Poniższa mapa przedstawia położenie domku (Brastads-Ona) i trasy do poszczególnych miejsc, które bardzo polecam i które omówię poniżej.

Mapa okolicy. Odległość od domku. Przystań Samstad około 1 km. Kąpielisko Barkedal około 2,5 km. Butik i kawiarnia Roe Gard około 10 km, czas przejazdu samochodem około 13 minutLysekil około 21 km, czas przejazdu samochodem około 26 minutHunnebostrand około 30 km, czas przejazdu samochodem około 31 minutSmogen około 36 km, czas przejazdu samochodem około 36 minutFjalbacka około 45 km, czas przejazdu samochodem około 42 minuty.

Przystań Samstad

Samstad, czyli najbliższa okolica. Przystań w Samstad była w odległości około 1 km od domku. Czego możecie spodziewać się w tej okolicy? Zieleni, bardzo, bardzo dużo zieleni. I drewnianych domków. Ciszy i spokoju.

1, 2. Wybraliśmy się po deszczu na krótką przejażdżkę rowerami. Mieliśmy nadzieję, że zdążymy przed kolejną ulewą. Nie zdążyliśmy. Ale było warto.

1. Przystań w Samstad | 2. Rowery, z których mogliśmy korzystać podczas naszego pobytu

Kąpielisko Barkedal

Barkedal, czyli najbliższe kąpielisko zlokalizowane około 2,5 km od domku. Właśnie tak wyobrażałam sobie szwedzkie kąpieliska. Drewniane pomosty, czerwone domki nad brzegiem morza. Nie miałam pojęcia o tak dużej ilości wrzosów i o różowym kolorze skał, to była rewelacyjna niespodzianka.

1. Zwiedzamy okolicę Barkedal | 2. Szwecja już zawsze będzie mi się kojarzyła z wrzosami, w sierpniu w rejonie Vastra Gotaland rosły na każdym kroku | 3. Pierwsze spojrzenie na morze | 4. Domek o zachodzie słońca

1, 2. Kąpielisko Barkedal

1, 2. Dzień, w którym łapaliśmy chwile bez deszczu

1. Mały fotograf | 2. Skały w kolorze różowym

Co warto zobaczyć i zrobić będąc w rejonie Västra Götaland. Najpiękniejsze miejsca w krainie Bohuslän.

Wszystkie te miejscowości są malutkie, mimo, że można je zwiedzić w niedługim czasie, to każdej z nich poświęciliśmy prawie cały dzień. Nie mieliśmy w planach szybkiego zwiedzania, chcieliśmy powoli chłonąć klimat tych miejsc. Polecam każde z nich. A jeśli macie mało czasu, to przede wszystkim moje top 3, czyli miejscowości Smögen i Fjalbackę i kawiarnię z butikiem Roe Gard.

1. Smögen. Najpiękniejsze miasteczko rejonu.

Punkty widokowe przy moście Storgatan

Gdybym miała wybrać jedno miejsce, do którego chciałabym wrócić w Szwecji, to byłoby właśnie Smögen. Niby turystyczne miejsce, ale w drugiej połowie sierpnia nie spotkacie tu wielu turystów. Już sam wjazd do miasteczka to atrakcja, ponieważ przed mostem Storgatan możecie się zatrzymać i podziwiać okolicę z punktu widokowego. I powspinać się po skałach, które w sierpniu pokryte są wrzosami. Polecam zatrzymacie się w drodze do Smogen po jednej stronie mostu, a w drodze powrotnej po drugiej, widoki są przepiękne.

Smoggenbryggan

Odwiedzając Smogen koniecznie musicie zrobić spacer do Smoggenbryggan i obejrzeć słynne, kolorowe, pocztówkowe domki. Warto stamtąd udać się na trasę spacerową po skałach, skąd roztaczają się niesamowite widoki. Warto zabrać ze sobą coś do jedzenia i zrobić w tym miejscu piknik. Zwykłe bułki jedzone na tych różowych skałach z widokiem na wodę smakowały inaczej, lepiej 😉

Smögens Narlivs

W Smogen polecam Wam jeszcze jedno rewelacyjne miejsce Smögens Narlivs, to klimatyczna kawiarnia, piekarnia i sklepik w jednym miejscu. W tym miejscu jedliśmy najlepsze słynne, szwedzkei cynamonowe bułki kanelbullar.

Ceny w szwedzkich kawiarniach

Mała ciekawostka dotycząca cen w kawiarniach w Szwecji. Nie jest tak drogo jak może się wydawać. Szczególnie, jeśli porównamy ceny w restauracjach, które są dużo wyższe niż w Polsce, w kawiarniach praktycznie się nie różnią. Miałam nawet wrażenie, że gdzieniegdzie było taniej. Szczególnie, że w każdej kawiarni, w której byliśmy, była możliwość dolewania kawy, oczywiście bezpłatnie. Do tej pory znałam to jedynie z restauracji w Ikea 😉 Zabrałam ze sobą wszystkie rachunki i przykładowo w kawiarni, którą Wam właśnie polecam za 2 cynamonowe bułki i 2 ciastka oraz 3 kawy z możliwością dolewki zapłaciliśmy 88 SEK, czyli około 35 PLN.

1, 2. Smogen, na tę chwilę moje ulubione miejsce w Szwecji1. Widok na najsłynniejsze miejsce w Smögen, czyli Smoggenbryggan | 2. Przepiękna trasa spacerowa, tuż za Smogenbryggan. Możecie zaparkować samochód tutaj, z jednej strony będziecie mieli Smoggenbryggen, z drugiej trasę spacerową po pięknych skałach z jeszcze piękniejszymi widokami na okolicę.

2. Fjällbacka z kryminałów Camili Lackberg

Camila Lackberg

Od Camili Lackberg wszystko się zaczęło, gdyby nie jej kryminały, nie byłoby pewnie podróży w te strony. Podczas wizyty we Fjalbace mieliśmy pecha z pogodą, przez cały dzień padał deszcz. I z tego względu mam niewiele zdjęć. To niewielka miejscowość, ale ma w sobie wiele uroku. Ingrid Bergman określała ją swoim rajem na ziemi.

Wzgórze Vette i Murder Mystery Tour

Będąc we Fjalbace warto wspiąć się na wzgórze Vatte, skąd, o ile nie pada, roztaczają się przepiękne widoki. Możecie wybrać się również na wycieczkę szlakiem morderstw z książek Lackberg, czyli Murder Mystery Tour, koszt takiej wycieczki to 175 SEK od osoby, jak przyjadę kiedyś sama to skorzystam 😉

Restauracja Bryggan

Jeśli spotka Was deszcz, tak jak w naszym przypadku, to polecam restaurację Bryggan, zlokalizowaną w samym centrum, która klimatem przypominała mi trochę restaurację w Ikea. Znajdziecie tu słynne szwedzkie ciastka z cynamonem i kanapki z krewetkami rakmacka, których trzeba spróbować będąc w Szwecji. Stoliki zlokalizowane są nad wodą, na zadaszonym i osłoniętym od deszczu, bardzo dużym tarasie. Miejsce pełne było turystów, ale mimo wszystko panował bardzo sympatyczny klimat.

1. Pierwsze spojrzenie na Fjalbackę | 2. Później niewiele było już widać | 3. Nieustający deszcz nie powstrzymywał nas przed spacerem | 4. A kiedy Tomek z dziećmi wrócił do samochodu, my z mamą weszłyśmy jeszcze na wzgórze Vatteberger, podziwiać Fjalbackę z góry. Niewiele było widać, ale jeśli zapytacie czy było warto, odpowiem, że oczywiście. Pomimo przemoczenia do suchej nitki 😉

 3. Lysekil i park narodowy Stånghuvuds

Lysekil i focze safari

Lysekil to bardzo przyjemne, klimatyczne miasto. Warto pospacerować po brukowanych uliczkach starego miasta pełnego drewnianych domów. Warto pójść na malutki półwysep Slaggo i podziwiać panoramę Lysekil. Latem możecie rozważyć rejs, podczas którego przez 1,5 godziny będziecie mogli podziwiać przepiękne krajobrazy archipelagu Bohuslans i foki wylegujące się na klifach. Rejsy odbywają się od 24 czerwca do 23 sierpnia, bilety kupicie w Havets Hus przy ulicy Strandvagen 9. Mieliśmy go w planach, niestety okazało się, że ze względu na zbyt mocny wiatr rejs tego dnia się nie odbędzie. Więcej informacji o rejsie znajdziecie tutaj – Focze safari.

Park Narodowy Stånghuvuds

Będąc w Lysekil warto udać się do Rezerwatu Stånghuvuds, który został utworzony w celu ochrony wyjątkowego granitu bohus, cennego materiału budowlanego. Z rezerwatem wiąże się ciekawa historia. Granit w Stånghuvuds powstał 920 milionów lat temu. W drugiej połowie XIX wieku zaczął być wydobywany, a obszar przez wiele lat niszczony. Do czasu aż Calla Curman, żona założyciela nadmorskiego kurortu Lysekil Carla Curmana, kupiła część granitowego krajobrazu i tym samym uratowała klify przed całkowitym zniszczeniem. Obszar przekazała jako dar dla Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk i jednocześnie założyła fundację Carla i Calli Curman. W liście podarunkowym poprosiła, żeby obszar ten zagospodarować i zachować jako pomnik przyrody. Dzięki niej można podziwiać utworzone przez siły natury przepiękne granitowe klify. W rezerwacie jest szlak spacerowy, nie jest długi, warto przejść cały dookoła.

1. Widok na Lysekil z malutkiego półwyspu Slaggo | 2. Trasa spacerowa w parku narodowym Stånghuvuds

4. Hunnebostrand

Hunnebostrand i Rezerwat Ramsvikslandet

Hunnebostrand to urocze miasteczko z bardzo ładnym portem. Będąc tutaj warto wspiąć się na punkt widokowy Utsiktsplats Hunnebostrand, z którego roztacza się piękny widok. Około 8 km od Hunnebostrand znajduje się Rezerwat Ramsvikslandet, którego bardzo żałuję, że nie udało nam się zobaczyć.

Nordens Ark

Nordens Ark to nietypowe zoo zlokalizowane około 12 km od Hunnebostrand. Jego celem jest ochrona zagrożonych gatunków zwierząt, zwiększenie ich populacji i wypuszczenie na wolność. Zoo można odwiedzić w sezonie wakacyjnym w lipcu i sierpniu w godzinach 10:00 – 16:00. Koszt biletu za osobę dorosłą wynosi 250 SEK, dziecko w wieku 5-17 lat 100 SEK, dziecko w wieku do 4 lat bezpłatnie. Nie byliśmy, przejeżdżaliśmy obok i możecie sobie wyobrazić nasze zdziwienie jak mijając kościół zobaczyliśmy na jego terenie … zebry. Zawróciliśmy, żeby zobaczyć, czy to nie było przewidzenie, nie było, to był obszar rezerwatu 😉

1, 2. Kanten Cafe & Bar w Hunnebostrand, nie jedliśmy tutaj, ale miejsce było bardzo fotogeniczne

5. Piknik w Ramsvik

Podczas każdej podróży, niezależnie od pogody, robimy sobie pikniki na świeżym powietrzu. W zasadzie robimy takie pikniki również będąc w Polsce, ale w podróży jest to nasza tradycja. Jeden z pikników w Szwecji, który wspominam najlepiej to ten, który odbył się w Ramsvik, miejscu do tego stworzonym. Niech zdjęcia opowiedzą tę przygodę.

1. Nasza ulubiona skandynawska pasta z krewetek w którą zaopatrywaliśmy się w supermarketach ICA | 2. Na powietrzu wszystko smakuje wyjątkowo …

1. … szczególnie w takich okolicznościach przyrody … | 2. … i z takim widokiem.

1. Otaczały nas różowe skały i lazurowa woda | 2. I mimo, że było tego dnia chłodno, to była jedna z najprzyjemniejszych chwil, jakie wspominam.

6. Röe Gård Butik & Kafé

Röe Gård

Röe Gård polecił nam właściciel domku. Jest to miejsce, które wygląda niczym wioska Bullerbyn. Kilka drewnianych, czerwonych domków zlokalizowanych na farmie, pośród zieleni i pasących się nieopodal krów i kóz. Na terenie Röe Gård znajduje się rewelacyjna kawiarnia. Ceny nie są najniższe, za 3 kawy oczywiście z możliwością dolewki oraz 5 ciast zapłaciliśmy 302 SEK, czyli około 120 zł, ale cena w stosunku do jakości jest naprawdę ok. Na terenie znajduje się bardzo fajny plac zabaw dla dzieci, w którym mężczyzna z dziećmi może poczekać, kiedy kobieta będzie wybierała prezenty …

Butik Röe Gård

… bo na terenie Röe Gård znajduje się również świetny sklepik, w którym znajdziecie przepiękne pamiątki ze Szwecji. Dostaniecie tutaj między innymi typowo turystyczne pocztówki, czy magnesy, ale w przepięknym wydaniu. A poza tym jest tam jedzenie, artykuły papiernicze i ogromny wybór dodatków do domu.

1. W tym budynku mieści się kawiarnia.

1. Najlepsze ciasta, jakie jedliśmy w Szwecji | 2. I najpiękniejszy sklep z pamiątkami jaki odwiedziliśmy … | 3. … w którym według relacji Tomka spędziłyśmy z mamą 100 godzin | 4. Pamiątki dla całej rodziny i przyjaciół kupione, można jechać dalej zwiedzać kolejny rejon Szwecji. Ciąg dalszy nastąpi wkrótce 😉

2 komentarze

  • Magdalena
    20/11/2019 at 10:34

    W przyszlym roku zapraszam do nas na Gotlandię ❤️ Morze, piękne plaze, raukary, lasy, malownicze rybackie wioseczki i sredniowieczne Visby pelne zabytków i uroczych kawiarni… Nasz maly raj 🙂

    • czarnaewcia
      Ewa
      20/11/2019 at 21:47

      Myślę nad powrotem w kwietniu, kto wiem, może faktycznie Gotlandia :))