Podróże

Przepis na ciasto pomarańczowe z migdałami w stylu portugalskim.

Gdybym miała określić z jakimi składnikami kojarzą mi się portugalskie słodkości, to byłyby to jajka, migdały i pomarańcze. Dlatego postanowiłam połączyć te składniki i podzielić się z Wami przepisem na ciasto, do którego zainspirowały mnie portugalskie desery.

To migdałowo pomarańczowe ciasto od dwóch miesięcy regularnie pojawia się na naszym stole, bo chciałam ten przepis doprowadzić do perfekcji. Jestem mocno krytyczna, dalej chętnie bym nad nim pracowała, ale Tomek stwierdził, że już dość. Że po pierwsze każde kolejne ciasto jest pyszne, a po drugie że może byśmy dla odmiany zaczęli jeść coś innego 😉

Dlatego kończę z dalszym dopracowywaniem i przedstawiam Wam przepis na ciasto zainspirowane smakami Algarve. Jest lekko wilgotne (kocham ciasta, ale suchego nie zjem), lekko chrupiące dzięki płatkom migdałów i dużym kawałkom skórki pomarańczowej, a pachnie jak południe Europy (albo w moim przypadku jak Święta) dzięki pomarańczom.

Jeśli pomarańcze kojarzą Wam się ze Świętami, to polecam piec to ciasto między innymi w grudniu, bo podczas przygotowania cały dom wypełnia się ich zapachem.

(więcej…)

Edukacja domowa. Zaczynamy przygodę z ED w Portugalii. Powody naszej decyzji, kwestie organizacyjne oraz pomocne materiały.

Najczęstsze pytanie jakie dostajemy w związku z przeprowadzką do Portugalii, to pytanie o edukację. Mamy dwójkę dzieci, które w 2021 roku skończą 6 i 9 lat (zerówka i trzecia klasa szkoły podstawowej). Długo zastanawialiśmy jak rozwiązać kwestię ich edukacji po przeprowadzce do Portugalii. Rozważaliśmy trzy opcje edukację zdalną, którą testowaliśmy w zeszłym roku, edukację domową oraz szkołę w Portugalii.

Ostatecznie zdecydowaliśmy się, aby w roku szkolnym 2021/2022 rozpocząć edukację domową. O powodach podjęcia tej decyzji opowiem w dzisiejszym wpisie. Poza tym wyjaśnię czym różni się edukacja domowa od edukacji zdalnej, opowiem co trzeba zrobić, aby móc rozpocząć edukację domową oraz podzielę się materiałami, które pomogły nam w podjęciu tej decyzji.

(więcej…)

Lato w Algarve. 21 ciekawostek o lecie w Portugalii. Co warto wiedzieć przed wakacyjną podróżą.

Lato 2021 to pierwsze lato, które spędzam na południu Europy. Do tej pory nawet nie brałam pod uwagę wyjazdu w pełni letniego sezonu w żadne cieplejsze miejsce niż Polska. Powodów było kilka, ale główne to moja niechęć do zatłoczonych miejsc i do upałów. A właśnie z tym kojarzyło mi się południe Europy latem.

Teraz, kiedy pierwsze lato w Portugalii już prawie za nami mogę Wam powiedzieć, że moje przekonanie było błędne. Pewnie nie jest błędne dla całego południa Europy, ale jest błędne dla południowo zachodniej części Algarve w Portugalii. Nie ma tu ani tłumów, ani zbyt wielu upalnych dni.

O szczegółach i pozostałych rzeczach, które mnie zaskoczyły w Portugalii, a które mogą Wam się przydać planując wakacje w Algarve, przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

(więcej…)

Olhao. Pierwszy przystanek w podróży po Portugalii. Fotorelacja, namiary na piękny apartament i polecenia ciekawych miejsc.

W sierpniu minie rok od naszej podróży do Portugalii, a we wrześniu rok od mieszkania w Olhao. Nie wiem jak to się stało, że ten wpis o Olhao od kilku miesięcy do dziś „wisiał” w kopiach roboczych i nie został wcześniej opublikowany. Ok, nie będę się sama oszukiwać, wiem dlaczego „wisiał”, zarówno ten jak i kilkanaście innych. Lubię zaczynać pracę nad wpisem, pomysłów na nowe posty mam co najmniej kilka dziennie, ale jak przychodzi do kończenia, nie mogę się za to zabrać. Tak wygląda cała prawda 😉 Próbuję coś z tym zrobić, dlatego dziś możecie przeczytać o Olhao, a w najbliższym czasie postaram się, żeby ujrzały światło dzienne również pozostałe niedokończone posty.

Ale wracając do sedna. Dziś opowiem Wam o Olhao, mieście, które darzę wielką sympatią, do którego mam sentyment i które, mimo, że wiele już widziałam w Algarve, dalej uważam za jedno z ciekawszych miejsc w tym rejnie Portugalii. Podam również namiar na apartament, w którym mieszkaliśmy przez pierwszy miesiąc podróży po Portugalii. I polecę kilka miejsc, które warto odwiedzić, zrobić i zobaczyć będąc w Olhao.

(więcej…)

Przeprowadzka do Portugalii. Po co, dlaczego, na jak długo … Historia naszych przeprowadzek.

Siedzę właśnie w samolocie lecącym z Polski do Portugalii. Podziwiam z góry ośnieżone szczyty. I nie do końca dociera do mnie to, co się dzieje. Kolejny raz się przeprowadzamy. Tym razem na południe Europy. Wracamy do naszej ukochanej Portugalii. Już nie jako turyści, ale mieszkańcy. Dawno nie czułam w sobie tylu skrajnych emocji na raz. Nie wiem czy płakać czy się śmiać, dlatego, pomyślałam, że wykorzystam te kilka godzin podróży na pisanie. Wrócę do bloga, którego ostatnio zaniedbałam, a opowiadając Wam historię naszych przeprowadzek dam się trochę lepiej poznać.

(więcej…)

10 nieoczywistych rzeczy za którymi tęsknię mieszkając w Portugalii

W Portugalii mieszkamy pół roku. Z jednej strony krótko, bo nie zdążyłam się jeszcze nacieszyć życiem na południu Europy. Z drugiej strony długo, bo zdążyłam zatęsknić nie tylko za ludźmi i domem, ale i za rzeczami, o których przed wyjazdem nie pomyślałabym, że będzie mi ich brakowało. W tym wpisie skupię się właśnie na tych nieoczywistych rzeczach za którymi zdarza mi się tęsknić żyjąc w Portugalii.

(więcej…)

Ilha da Armona, klimatyczna wyspa z pięknymi plażami w okolicy Olhao. Fotorelacja i informacje praktyczne.

Armona to jedna z wysp w rejonie Algarve w Portugalii. Wchodzi w skład rezerwatu przyrody Ria Formosa. Położona jest niedaleko Olhão, skąd można w 20 minut dopłynąć promem, bądź w kilka minut wodną taksówką.

Po wycieczce na wyspę Armona wiedziałam, że będzie pierwszym miejscem, z którego zrobię relację na blogu. Armona zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Przepiękne, piaszczyste plaże, wydmy, turkusowa i wyjątkowo ciepła woda w oceanie, cudowna przyroda, klimatyczne bary, skromna, ale piękna, typowo portugalska niska zabudowa. Połączenie tych wszystkich czynników sprawiło, że na wyspie panuje niesamowity, wakacyjny klimat.

Zapraszam Was na fotorelację z tego przepięknego miejsca. Poza zdjęciami we wpisie znajdziecie informacje praktyczne, jak dostać się na wyspę Armona, szczegółowy rozkład rejsów, koszt takich wycieczek oraz warte polecenia restauracje na wyspie.

(więcej…)

Podróż samochodem z Polski do Portugalii w trzy dni. Trasa, noclegi, kosztorys.

Pomysł z przeprowadzką z Polski do Portugalii na pół roku wydawał się większości osób, z którymi rozmawialiśmy, mniej szalony niż fakt, że chcemy tę trasę pokonać własnym samochodem, z dwójką dzieci (4 i 7 lat).

Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że odległość z Tczewa, miasta, z którego wyruszaliśmy, do Lizbony, pierwszej bazy w Portugalii, wynosi, w zależności od wyboru jednej z trzech proponowanych przez Google Maps tras, 3359 km.

W związku z trwającą pandemią koronawirusa i dynamicznie zmieniającymi się rozporządzeniami dotyczącymi wjazdu do danego kraju musieliśmy pokonać tę trasę bez zbędnych przystanków po drodze. Mieliśmy do przekroczenia granice 4 państw i według Google Maps 1 dzień i 7 godzin ciągłej jazdy samochodem.

Wydawało się, że będzie to męcząca i nie do końca przyjemna podróż. Męcząca była, ale zaskoczeniem było, że okazała się również całkiem przyjemna 😉

We wpisie znajdziecie informacje jak wyglądała nasza podróż, gdzie szukaliśmy informacji dotyczących przejazdu przez granice w czasach pandemii, jaką trasę wybraliśmy, gdzie nocowaliśmy po drodze i jaki był całkowity koszt podróży.

(więcej…)

Początek wielkiej przygody, czyli przeprowadzka na pół roku do Portugalii. Sprawy organizacyjne i kluczowe kwestie do załatwienia przed wyjazdem.

Dwa dni temu wyruszyliśmy w podróż z Polski do Portugalii. Zanim tam dotrzemy (co prawdopodobnie nastąpi jeszcze dziś! :)) opowiem Wam skąd wziął się pomysł na półroczną podróż. Odpowiem również na najcześciej pojawiające się pytania na Instagramie, które dotyczą kluczowych kwestii, które musieliśmy załatwić przed wyjazdem.

(więcej…)

Penthouse w klimatycznym Marsaxlokk na Malcie. Namiary i fotorelacja.

Jesienią zeszłego roku po raz drugi w ramach prezentu urodzinowego wybrałyśmy się z siostrą na Maltę. Rok wcześniej w ciągu 4 dni odwiedziłyśmy okolicę Ta’Xbiex, Valettę, Mdinę i Rabat. Tym razem miałyśmy do dyspozycji 11 dni i podzieliłyśmy podróż na dwie części. Pierwsze kilka dni spędziłyśmy w okolicach Meliehy, a kolejne w Marsaxlokk. Dziś zapraszam Was po namiary na przepiękny penthouse w bardzo klimatycznym miasteczku na Malcie Marsaxlokk.

(więcej…)
1 2 3 7