Lysekil, malownicze szwedzkie miasto. Fotorelacja i informacje praktyczne.

Lysekil to pierwsze po Karlskronie szwedzkie miasto, które odwiedziliśmy, dlatego mam do niego bardzo duży sentyment. To właśnie tutaj po raz pierwszy odnalazłam „pocztówkową” Szwecję, którą tak bardzo chciałam zobaczyć. Zapraszam na krótki spacer uliczkami Lysekil.

Skandynawskie klimaty

Lysekil

Piękne miasto i wygodna baza do zwiedzania rejonu Västra Götaland

Lysekil to miasto liczące około 8 tysięcy mieszkańców. Znajdziecie tu zarówno hotele, miejsca noclegowe, sklepy, duży wybór restauracji jak i urocze centrum starego miasta, czy przepiękny rezerwat przyrody Stånghuvuds. Z Lysekil organizowane są również różnego rodzaju morskie wycieczki.

Lysekil to bardzo dobra baza wypadowa. Szukając noclegu warto wziąć Lysekil pod uwagę, szczególnie jeśli lubicie wakacje w mieście. My preferujemy klimat wiejski, dlatego wybraliśmy domek w odludnym miejscu. Namiary na niego znajdziecie we wpisie – Fotorelacja z podróży po Szwecji i subiektywny przewodnik po rejonie Västra Götaland. Namiary na domek na szwedzkiej wsi.

Grand Hotel w Lysekil

Szwedzkie detale

Altana dla księżniczki

Żadna ze mnie fanka samochodów, ale ten zrobił wrażenie

Jeden z wielu punktów widokowych w Lysekil

Co warto zobaczyć w Lysekil?

Slängö i najpiękniejsza panorama Lysekil

Spacer na półwysep Släggö to obowiązkowy punkt programu podczas zwiedzania Lysekil. To tutaj znajdziecie najlepsze miejsce na podziwianie panoramy miasta. Po drodze możecie zrobić sobie przystanek na kąpiel w morzu, ponieważ znajdują się tam drabinki i zejścia do wody. My nie skorzystaliśmy z okazji, ale minęliśmy Szwedów, których nie odstraszał bardzo silny wiatr i niezbyt wysoka tego dnia temperatura.

Droga na punkt widokowy

Panorama Lysekil

Dokładnie w tym miejscu na dobre zakochałam się w tym kraju 😉

Havets Hus

Rejsy, oceanarium, bistro i kawiarnia

Havets Hus przy ulicy Strandvagen 9 to miejsce, w którym znajduje się oceanariumbistro i kawiarnia z przepięknym widokiem na morze i podobno bardzo smacznym jedzeniem oraz z którego organizowane są rejsy po archipelagu.

Mieliśmy w planach wybrać się na rejs Focze safari, podczas którego przez 1,5 godziny moglibyśmy podziwiać przepiękne krajobrazy archipelagu Bohuslans i foki wylegujące się na klifach. Rejsy odbywają się od 24 czerwca do 23 sierpnia, bilety można kupić w Havets Hus. Niestety w dniu kiedy mieliśmy odbyć rejs wiał zbyt silny wiatr i wszystkie wycieczki zostały odwołane. Dlatego nie opiszę Wam wrażeń z rejsu, a jedynie mogę podpowiedzieć, żeby rano przed rejsem zadzwonić do Havets Hus i upewnić się czy danego dnia rejsy się odbędą.

Więcej informacji o atrakcjach znajdziecie na tej stronie – Havets Hus.

Okolica Havets Hus

Archipelag Lysekil

Rezerwat przyrody Stånghuvuds

Spacer po granitowych skałach

Będąc w Lysekil warto udać się do Rezerwatu przyrody Stånghuvuds. Rezerwat został utworzony w celu ochrony granitu bohus, który jest bardzo cennym materiałem budowlanym.

Z rezerwatem wiąże się ciekawa historia. Granit w Stånghuvuds powstał 920 milionów lat temu. W drugiej połowie XIX wieku granit zaczął być wydobywany, a obszar przez wiele lat niszczony. Przed całkowitym zniszczeniem klify uratowała Calla Curman, żona założyciela nadmorskiego kurortu Lysekil Carla Curmana, która kupiła część granitowego krajobrazu. Założyła Fundację Carla i Calli Curman i zakupiony obszar przekazała jako dar dla Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk. W liście podarunkowym poprosiła, żeby teren został zagospodarowany i zachowany jako pomnik przyrody. Dzięki niej możemy dziś podziwiać przepiękne granitowe klify utworzone przez siły natury.

W rezerwacie utworzony został szlak spacerowy, który prowadzi dookoła rezerwatu. Trasę warto rozpocząć idąc od Havets Hus ulicą Vikenvägen.

W drodze do rezerwatu Stånghuvuds

Charakterystyczne skandynawskie czerwone domki malowane specjalnym barwnikiem, który chroni między innymi przed wilgocią, grzybami i przedłuża ich żywotność.

Szwedzkie lato i odrobina błękitnego nieba

Dzieci zwiedzają bardzo dokładnie

Natura i malutki cel w oddali

Według Tosi szlak spacerowy w rezerwacie był „super, hiper, ekstra”

Coraz bliżej celu

To był podobno najlepszy z Tosi spacerów

U celu. Wiało tak mocno, że trzeba było trzymać czapki.

Natura

Więcej informacji o Szwecji znajdziecie we wpisach:

Komentarz