Tropikalne śniadanie. Kokosowy pudding chia z różaną nutą.

Nadeszły wyjątkowo długo w tym roku wyczekiwane upały. 30 stopni na termometrze to idealny czas na zabranie do ogrodu kokosowej miski, położenie się pod moją na razie zaledwie 1,5 metrową palmę i wczucie się w klimat tropików 😉

W misce serwuję dziś kokosowy pudding chia z dodatkiem płatków róży, które w ostatnim czasie są moim ulubionym dodatkiem (inną wersję różanego śniadania możecie zobaczyć tutaj – różane smoothie bowl).

(więcej…)

Pomysł na śniadanie po skandynawsku. Racuszki Lackberga.

Racuszki Lackberga, placki z Fjallbacki, albo jak to mówi Tosia „plaki z flajbaki” to nasz śniadaniowy hit. Kiedy po raz pierwszy obejrzałam książkę „Smaki z Fjallbacki” autorstwa Camilli Lackberg (jednej z moich ulubionych autorek skandynawskich kryminałów), te placki natychmiast przykuły moją uwagę i zabrałam się za smażenie. Od tamtego czasu minęło 5 lat, a placki gościły u nas setki razy. W przeróżnych wersjach, próbowało ich mnóstwo ludzi i za każdym razem był zachwyt. Dziś przedstawiam Wam moją najczęściej robioną wersję, bez udziwnień ?

(więcej…)

Kobiece śniadanie. Różane smoothie bowl.

Odkąd około 4 lata temu pierwszy raz zrobiłam tzn smoothie bowl, odtąd stało się to najczęściej jadanym przeze mnie śniadaniem. Takie niby śniadanie, a trochę deser, które można modyfikować na milion sposobów i tworzyć zawartość z tego co akurat jest dostępne w lodówce. Uwielbiam eksperymentować i tworzyć nowe wersje smakowe tych śniadaniowych misek, a że dzisiejszy eksperyment należał do wyjątkowo udanych, to dzielę się nim poniżej.

(więcej…)

Pomysł na zdrowe śniadanie. Czekoladowy pudding jaglany.

Odkąd pierwszy raz spróbowałam takiej wersji kaszy jaglanej, przepadłam. Kasza została wpisana na stałe do naszego menu śniadaniowego. Nie dość, że jest bardzo zdrowa, to pomysły na jej przygotowanie cały czas się mnożą, co jeden to lepszy.
Dziś przedstawię ten, który był pierwszy i który mnie do kaszy jaglanej przekonał. Kasza jaglana w wersji czekoladowego puddingu z letnimi dodatkami.

(więcej…)

Sernik z malinami na czekoladowym spodzie

Sernik od zawsze kojarzył mi się z ciężkim, zbitym ciastem, które odkąd byłam dzieckiem robiła i robi do tej pory dwa razy do roku moja babcia. Na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Oczywiście z rodzynkami, które odkładałam (już tego nie robię, bo w pewnym wieku nie przystoi ;)) na bok. I lubię to ciasto bardzo, ale niedawno poznałam inną odmianę sernika. Dzięki książce „Lubię. Atlas z przepisami”, którą polecam z całego serca, poznałam smaki sernika z mango, z kokosem, z bananami i kilka innych (ta książka to skarbnica przepisów na serniki). I każdy z nich charakteryzował się tym, że był kremowy i lekki.
Dziś zrobiłam swoją wersję inspirując się przepisami z tej książki. Idealny na lato, z malinami i czekoladowym spodem, prosty w przygotowaniu. A skoro sernik zniknął w ciągu jednej doby to można powiedzieć, że był naprawdę dobry.

(więcej…)

1 34 35 36 37 38