W Portugalii mieszkamy pół roku. Z jednej strony krótko, bo nie zdążyłam się jeszcze nacieszyć życiem na południu Europy. Z drugiej strony długo, bo zdążyłam zatęsknić nie tylko za ludźmi i domem, ale i za rzeczami, o których przed wyjazdem nie pomyślałabym, że będzie mi ich brakowało. W tym wpisie skupię się właśnie na tych nieoczywistych rzeczach za którymi zdarza mi się tęsknić żyjąc w Portugalii.
(więcej…)Pomysły na prezenty dla niej i dla niego. Ponad 100 praktycznych, pięknych i sprawdzonych prezentów.
Długo zastanawiałam się czy jest potrzeba, żebym w tym roku tworzyła wpis z propozycjami prezentów na Święta. Miałam wątpliwości nawet po spędzeniu nad nim wielu godzin, kiedy w 80% był już przygotowany i od dwóch tygodni czekał na szlif i publikację. W tym momencie wątpliwości mam jeszcze większe, bo jeśli nie czekacie z zakupem na ostatnią minutę (jak ja), to pewnie większość z Was prezenty ma już skompletowane. Jeśli jednak czytacie ten wpis, to znaczy, że ostatecznie zdecydowałam się go dokończyć 😉
Miałam wiele pomysłów co pokazać Wam w tym roku w zestawieniu. Ostatecznie zdecydowałam się po prostu na listę moich ulubionych rzeczy, których sama używam, często od wielu lat i które z ręką na sercu polecam. Wiele z tych rzeczy osobiście podarowaliśmy rodzinie czy przyjaciołom. Znalazło się tutaj też kilka rzeczy, o których sama marzę.
W zestawieniu znajdziecie propozycje zarówno dla kobiet i dla mężczyzn. Na zdjęciach pokazałam głównie te w kolorze różowym, ale większość z nich jest uniwersalna i dostaniecie je również w bardziej męskich kolorach (choć osobiście uważam, że róż wcale nie jest mało męski).
(więcej…)Armona to jedna z wysp w rejonie Algarve w Portugalii. Wchodzi w skład rezerwatu przyrody Ria Formosa. Położona jest niedaleko Olhão, skąd można w 20 minut dopłynąć promem, bądź w kilka minut wodną taksówką.
Po wycieczce na wyspę Armona wiedziałam, że będzie pierwszym miejscem, z którego zrobię relację na blogu. Armona zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Przepiękne, piaszczyste plaże, wydmy, turkusowa i wyjątkowo ciepła woda w oceanie, cudowna przyroda, klimatyczne bary, skromna, ale piękna, typowo portugalska niska zabudowa. Połączenie tych wszystkich czynników sprawiło, że na wyspie panuje niesamowity, wakacyjny klimat.
Zapraszam Was na fotorelację z tego przepięknego miejsca. Poza zdjęciami we wpisie znajdziecie informacje praktyczne, jak dostać się na wyspę Armona, szczegółowy rozkład rejsów, koszt takich wycieczek oraz warte polecenia restauracje na wyspie.
Pomysł z przeprowadzką z Polski do Portugalii na pół roku wydawał się większości osób, z którymi rozmawialiśmy, mniej szalony niż fakt, że chcemy tę trasę pokonać własnym samochodem, z dwójką dzieci (4 i 7 lat).
Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że odległość z Tczewa, miasta, z którego wyruszaliśmy, do Lizbony, pierwszej bazy w Portugalii, wynosi, w zależności od wyboru jednej z trzech proponowanych przez Google Maps tras, 3359 km.
W związku z trwającą pandemią koronawirusa i dynamicznie zmieniającymi się rozporządzeniami dotyczącymi wjazdu do danego kraju musieliśmy pokonać tę trasę bez zbędnych przystanków po drodze. Mieliśmy do przekroczenia granice 4 państw i według Google Maps 1 dzień i 7 godzin ciągłej jazdy samochodem.
Wydawało się, że będzie to męcząca i nie do końca przyjemna podróż. Męcząca była, ale zaskoczeniem było, że okazała się również całkiem przyjemna 😉
We wpisie znajdziecie informacje jak wyglądała nasza podróż, gdzie szukaliśmy informacji dotyczących przejazdu przez granice w czasach pandemii, jaką trasę wybraliśmy, gdzie nocowaliśmy po drodze i jaki był całkowity koszt podróży.
(więcej…)W obecnym mieszkaniu żyjemy już czwarty rok. Po tylu latach w dalszym ciągu było kilka rzeczy we wnętrzu, które wymagały dokończenia. Większość prac wykonujemy sami, ponieważ sprawia nam to przyjemność i daje satysfakcję. Ze względu na liczne podróże nasze małe remonty ciągnęły się miesiącami, a lista zadań zamiast się kurczyć wciąż rosła. W tym roku pandemia zatrzymała nas na parę miesięcy w domu. Po ogłoszeniu lockdownu poczuliśmy, że musimy ten czas wykorzystać, oderwać myśli i skupić się na czymś innym niż tylko pandemia i przy okazji odhaczyć kilka pozycji z listy „do zrobienia”. Lockdown był dla nas impulsem do zmian w mieszkaniu. Z tęsknoty za podróżami zaczęliśmy wprowadzać do wnętrza akcenty, które nam o nich przypominały. Zobaczcie co zmieniliśmy i jak nam to wyszło.
(więcej…)