Podróże

Książki #2 – 12 książek, które zainspirowały mnie do podróży po Europie

Książki są w moim życiu bardzo ważne. Towarzyszą mi od najmłodszych lat. Nie ma dnia, żebym przed zaśnięciem nie przeczytała choćby kilku stron. Wielokrotnie zasypiam podczas czytania i nie raz budzi mnie spadający na twarz czytnik 😉

Nieważne, która jest godzina i jak bardzo jestem zmęczona, muszę przeczytać choćby kilka zdań.

W kolejnej części nowej serii na blogu zapraszam Was na opowieść o 12 książkach, które zainspirowały mnie do podróży po Europie. Dzięki nim odkryłam miejsca, które skradły moje serce po obejrzeniu zdjęć w przewodnikach, takie jak Czarnogóra czy Finlandia, zainteresowałam się regionami, o których wcześniej niewiele wiedziałam, jak Sycylia czy Portugalia, oraz ruszyłam śladami książkowych bohaterów do Szwecji, Norwegii, Włoch, Anglii i Francji.

(więcej…)

„Zanurz się w Algarve” – przewodnik po południowo-zachodnim wybrzeżu Portugalii oczami mieszkanki

W sierpniu 2020 roku wyjechałam z rodziną – mężem Tomkiem i dwiema córkami, siedmioletnią Tosią i czteroletnią Melą – w półroczną podróż do Portugalii. Plan był prosty: skorzystać z edukacji zdalnej i spełnić marzenie o pomieszkaniu za granicą. Mieliśmy spędzić ten czas w Lizbonie, niedaleko naszych przyjaciół, a potem wrócić do ukochanego domu w Polsce. Rzeczywistość szybko napisała jednak własny scenariusz. Pierwszy miesiąc spędziliśmy we wschodnim Algarve, w Olhão, drugi – w Lizbonie, w mieszkaniu przyjaciół, kiedy oni wyjechali do Polski i zamieszkali u nas, a kolejne miesiące w południowo-zachodnim Algarve – miejscu, które poznaliśmy podczas naszej pierwszej podróży do Portugalii w 2019 roku i w którym od razu się zakochaliśmy. Nadszedł luty, czas powrotu, a my wciąż byliśmy w Portugalii. W marcu i kwietniu również. Nie potrafiliśmy podjąć decyzji o wyjeździe, więc zamiast ją podejmować, w maju 2021 roku wynajęliśmy dom na cały kolejny rok. Plan zakładał, że zostaniemy tu do maja 2022. Tymczasem jest maj 2026, a my nadal tu mieszkamy. Dlaczego? Bo to miejsce jest absolutnie wyjątkowe – ocean, spokój, przestrzeń i oszałamiająca natura tworzą coś, co trudno opisać słowami. Dlatego stworzyłam e-booka „Zanurz się w Algarve. Południowo-zachodnie Algarve oczami mieszkanki”, w którym pokazuję miejsca, które sprawiły, że nie potrafiliśmy już stąd wyjechać. Ale od początku…

(więcej…)

Peneda Gerês, moja nowa miłość. Fotorelacja z podróży kamperem od Porto na północ Portugalii. Namiary na noclegi.

Odkąd mieszkamy w Portugalii co roku w okresie karnawału wyjeżdżamy na krótkie wakacje. Karnawał w Portugalii to wielkie święto, jest obchodzony bardzo hucznie, są imprezy, parady i dużo się dzieje. A dzieci mają w tym czasie kilka dni wolnych od zajęć szkolnych. W tym roku Tomkowi marzyła się północ Portugalii, a mi podróż kamperem, dzieciom jedno i drugie. Dlatego pojechaliśmy do Porto, wypożyczyliśmy kampera i ruszyliśmy nim jeszcze dalej na północ, dokładnie 700 km od domu.

Zapraszam na fotorelację z podróży, z której wróciliśmy jeszcze bardziej zakochani w Portugalii. Po namiary na miejsca, które warto odwiedzić na północy Portugalii. Po adresy fajnych noclegów w Portugalii, zarówno hoteli jak i parkingów, na których można nocować w kamperach.

(więcej…)

Malaga, moje ulubione miasto w Hiszpanii. Fotorelacja i subiektywny przewodnik po Maladze.

Od jakiegoś czasu planowałyśmy wrócić z siostrą do podróży we dwie, bo miały być one naszą coroczną tradycją. Dwa lata z rzędu byłyśmy razem na Malcie – Malta. Potem był rok 2020 i świat się zamknął, a ja przeprowadziłam się do Portugalii. Na początku 2025 roku postanowiłam zacząć działać i w styczniu zaplanowałam podróż. Wybrałam Malagę. Z trzech powodów, pierwszym był dobry i tani dojazd zarówno z Polski jak i z Portugalii. Drugim moja znajomość tego miasta. Miałam zaledwie kilka dni od rezerwacji do wyjazdu i chciałam, żeby to był kierunek, który znam. Trzecim powodem była chęć poznania Andaluzji przez Agatę, a moja chęć powrotu. Dwa lata z rzędu zimowałam z Tomkiem i dziećmi w okolicy Malagi. Spędziliśmy tam kilka miesięcy, kiedy dziewczyny nie chodziły jeszcze do szkoły. Mam do tego regionu ogromny sentyment. To w Andaluzji zaczęłam prowadzić tego bloga – Andaluzja. Podczas tej podróży po raz pierwszy zabraliśmy za granicę naszych rodziców. I w Maladze po raz pierwszy będąc za granicą stwierdziliśmy z Tomkiem, że moglibyśmy tutaj zamieszkać. Spodobał nam się klimat tego miasta.

Zapraszam na fotorelację z naszej podróży z siostrą i po namiary na miejsca, które warto odwiedzić w Maladze. Po adresy najlepszych restauracji, sklepów, muzeów. Po pomysł na jednodniową wycieczkę z Malagi, którą można odbyć komunikacją miejską i przenieść się na kilka godzin z dużego miasta do białej andaluzyjskiej wioski.

(więcej…)

Święta emigrantów. Fotorelacja z grudnia w Polsce. Polecenia książek, domków nad jeziorem, polskich marek.

Jak to się dzieje, że w Portugalii robię setki pięknych zdjęć aparatem i nie publikuję wpisów, a w Polsce jak mi się przypomni, że warto mieć jakieś pamiątki, sięgam po telefon, bez zastanowienia robię zdjęcie i właśnie te zdjęcia lądują na blogu? … 😉

Nie jest to najpiękniejsza fotorelacja, ale wspomnienia takie są. Co to były za trzy tygodnie! Pełne śmiechu, spotkań, wzruszeń, rozmów, świętowania. Pierogów, barszczu, ciast, tortów. Spacerów, gier i wizyt w księgarniach. Był nawet krótki wyjazd, kąpiel w jacuzzi, sauna i zimne prysznice na zewnątrz i pierwsze w życiu morsowanie w jeziorze. Było absolutnie przepięknie!

Zapraszam na fotorelację i polecenia wielu książek, kilku polskich marek i fantastycznego miejsca w lesie nad jeziorem w Polsce.

(więcej…)
1 2 3 17