Tag Archives: podróżowanie z dziećmi

Olhao. Pierwszy przystanek w podróży po Portugalii. Fotorelacja, namiary na piękny apartament i polecenia ciekawych miejsc.

W sierpniu minie rok od naszej podróży do Portugalii, a we wrześniu rok od mieszkania w Olhao. Nie wiem jak to się stało, że ten wpis o Olhao od kilku miesięcy do dziś „wisiał” w kopiach roboczych i nie został wcześniej opublikowany. Ok, nie będę się sama oszukiwać, wiem dlaczego „wisiał”, zarówno ten jak i kilkanaście innych. Lubię zaczynać pracę nad wpisem, pomysłów na nowe posty mam co najmniej kilka dziennie, ale jak przychodzi do kończenia, nie mogę się za to zabrać. Tak wygląda cała prawda 😉 Próbuję coś z tym zrobić, dlatego dziś możecie przeczytać o Olhao, a w najbliższym czasie postaram się, żeby ujrzały światło dzienne również pozostałe niedokończone posty.

Ale wracając do sedna. Dziś opowiem Wam o Olhao, mieście, które darzę wielką sympatią, do którego mam sentyment i które, mimo, że wiele już widziałam w Algarve, dalej uważam za jedno z ciekawszych miejsc w tym rejnie Portugalii. Podam również namiar na apartament, w którym mieszkaliśmy przez pierwszy miesiąc podróży po Portugalii. I polecę kilka miejsc, które warto odwiedzić, zrobić i zobaczyć będąc w Olhao.

(więcej…)

10 nieoczywistych rzeczy za którymi tęsknię mieszkając w Portugalii

W Portugalii mieszkamy pół roku. Z jednej strony krótko, bo nie zdążyłam się jeszcze nacieszyć życiem na południu Europy. Z drugiej strony długo, bo zdążyłam zatęsknić nie tylko za ludźmi i domem, ale i za rzeczami, o których przed wyjazdem nie pomyślałabym, że będzie mi ich brakowało. W tym wpisie skupię się właśnie na tych nieoczywistych rzeczach za którymi zdarza mi się tęsknić żyjąc w Portugalii.

(więcej…)

Podróż samochodem z Polski do Portugalii w trzy dni. Trasa, noclegi, kosztorys.

Pomysł z przeprowadzką z Polski do Portugalii na pół roku wydawał się większości osób, z którymi rozmawialiśmy, mniej szalony niż fakt, że chcemy tę trasę pokonać własnym samochodem, z dwójką dzieci (4 i 7 lat).

Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że odległość z Tczewa, miasta, z którego wyruszaliśmy, do Lizbony, pierwszej bazy w Portugalii, wynosi, w zależności od wyboru jednej z trzech proponowanych przez Google Maps tras, 3359 km.

W związku z trwającą pandemią koronawirusa i dynamicznie zmieniającymi się rozporządzeniami dotyczącymi wjazdu do danego kraju musieliśmy pokonać tę trasę bez zbędnych przystanków po drodze. Mieliśmy do przekroczenia granice 4 państw i według Google Maps 1 dzień i 7 godzin ciągłej jazdy samochodem.

Wydawało się, że będzie to męcząca i nie do końca przyjemna podróż. Męcząca była, ale zaskoczeniem było, że okazała się również całkiem przyjemna 😉

We wpisie znajdziecie informacje jak wyglądała nasza podróż, gdzie szukaliśmy informacji dotyczących przejazdu przez granice w czasach pandemii, jaką trasę wybraliśmy, gdzie nocowaliśmy po drodze i jaki był całkowity koszt podróży.

(więcej…)

Początek wielkiej przygody, czyli przeprowadzka na pół roku do Portugalii. Sprawy organizacyjne i kluczowe kwestie do załatwienia przed wyjazdem.

Dwa dni temu wyruszyliśmy w podróż z Polski do Portugalii. Zanim tam dotrzemy (co prawdopodobnie nastąpi jeszcze dziś! :)) opowiem Wam skąd wziął się pomysł na półroczną podróż. Odpowiem również na najcześciej pojawiające się pytania na Instagramie, które dotyczą kluczowych kwestii, które musieliśmy załatwić przed wyjazdem.

(więcej…)