Kolorowe Burgau. Fotorelacja z podróży do Algarve.

Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy w Algarve, słonecznym i pięknym rejonie Portugalii. Zwiedzailiśmy, odpoczywaliśmy, pracowaliśmy i trochę chorowaliśmy. Było intensywnie, momentami ciężko, ale jednocześnie pięknie i bardzo inspirująco.

Aktualnie jesteśmy w Nazare, do którego przyjechaliśmy trochę pomieszkać i przy okazji zwiedzać kolejne części wybrzeża Portugalii. Algarve tak bardzo nam się spodobało, że zmieniliśmy plany i postanowiliśmy wrócić tam jeszcze na tydzień w połowie maja, tuż przed powrotem do Polski.

Dziś zacznę opowiadać Wam o Algarve. Na początek pokażę Wam Burgau, miasto, od którego zaczęło się moje zainteresowanie tym rejonem. Nie będę się rozpisywać na jego temat, miasteczko jest malutkie. Znajdziecie tu kolorowe budynki, klimatyczne miejsca, piękną plażę, przy której stoi bar z rewelacyjnym widokiem. Myślę, że zdjęcia powiedzą o mieście więcej niż słowa.

(więcej…)

Lukka, moje ulubione toskańskie miasteczko. Fotorelacja i namiary na mieszkanie w najpiękniejszym miejscu w Lucce na Piazza Amfiteatro.

Lukka jest jednym z miast, które mają specjalne miejsce w moim sercu. To miasto, do którego cztery lata temu pojechaliśmy w pierwszą, długą, zagraniczną podróż z dwuletnią Tosią. Spędziliśmy w tym mieście Sylwestra i zostaliśmy do początku lutego. Spełniły się wtedy moje dwa marzenia pomieszkanie w Toskanii i … założenie bloga. Mimo, że do napisania pierwszego wpisu musiały upłynąć jeszcze dwa lata, to właśnie w Lucce urodził się pomysł na jego założenie. O Lucce miał powstać pierwszy wpis. Wtedy się nie pojawił się, dlatego dziś nadrabiam 😉

Po czterech latach wróciliśmy do Lukki. Zabraliśmy nasze mamy, żeby w ciągu czterech dni pokazać Im jedno z naszych ulubionych miejsc we Włoszech. I tak samo jak cztery lata temu wróciliśmy zachwyceni.

Zapraszam Was na fotorelację z Lukki. We wpisie znajdziecie odpowiedzi na pytanie dlaczego to miasto jest takie fajne, listę miejsc, jakie polecam tutaj odwiedzić. Oraz namiar na świetne mieszkanie w kamienicy w samym centrum Lukki z widokiem na najpiękniejszym plac Piazza Amfiteatro.

(więcej…)

Kobiece inspiracje #1 – wiosna

Przedstawiam Wam nowy cykl na blogu – #inspiracje. Znajdziecie tutaj różnego rodzaju polecenia, związane z modą, urodą, jedzeniem, rozrywką i wszystkim tym, co w danym czasie mnie zachwyciło, co sprawdziłam i czym chciałabym się z Wami podzielić. Zapraszam na pierwsze, wiosenne zestawienie.

(więcej…)

Idealny biały tshirt. Zestawienie dobrej jakości zarówno klasycznych jak i bardziej oryginalnych białych tshirtów.

Jedno z najczęstszych pytań, jakie dostaję na Instagramie (jeśli nie znacie, to zapraszam – czarnaewcia) brzmi: „gdzie kupuję dobrej jakości białe t-shirty?”. Biały t-shirt towarzyszy mi niezależnie od pory roku. To rzecz, która pasuje do każdej stylizacji i która jest podstawą w mojej garderobie. Postanowiłam zebrać dla Was wszystkie znane mi sklepy, które w ofercie mają dobre jakościowo, piękne, klasyczne, ale i bardziej oryginalne białe tshirty. Dorzuciłam też kilka sklepów, których produktów jeszcze nie miałam, ale których t-shirty bardzo mi się podobają. Znajdziecie tu zestawienie 30 marek, z czego większość to polscy projektanci. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. (więcej…)

Lniana garderoba. Przegląd najciekawszych marek oferujących lniane ubrania. Część 1.

Od kilku lat w mojej szafie dominuje len. Materiał, który ma bardzo wiele zalet i wyjątkowych właściwości. Jest to materiał naturalnyekologicznyprzyjazny dla środowiska i biodegradowalny. Jest bardzo trwały, nie zużywa się po częstym praniu, a wręcz staje się bardziej miękki i jeszcze bardziej przyjemny w dotyku. Jest bardzo odporny na rozciąganie. Można go prać w wysokich temperaturach, bez obawy, że ubranie się skurczy. Z ciekawości zmierzyłam sukienkę, którą nosiłam przez całe zeszłe lato i prałam co kilka dni, z tym samym modelem sukienki, którą kupiłam niedawno. Ich wymiary są identyczne, sukienka przez cały rok częstego prania nie skurczyła się ani o centymetr. Len jest wytrzymały, wręcz niezniszczalny, może służyć przez długie lata. Lniane ubrania zapewniają komfort w upalne dni, ponieważ materiał zapewnia odpowiednią przewiewność i skóra może swobodnie oddychać. Len nie powoduje reakcji alergicznych.

Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani do tego materiału sprawdźcie oferty marek, które zebrałam w tym wpisie. Znajdziecie tu 26 najciekawszych marek, które mają w ofercie piękne, lniane ubrania. Znajdziecie tu proste, oversizowe kroje, jak i propozycje bardziej kobiece, ofertę dla kobiet i dla dzieci. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

(więcej…)

Przerwa od zimy, czyli 4 dni na Malcie. Informacje praktyczne dotyczące podróży na Maltę.

Pokazałam Wam już Maltę na zdjęciach (Ta’ Xbiex, Valletta, Mdina i Rabat), teraz pora odpowiedzieć na wszystkie pytania, które zadałyście mi na Instagramie (czarnaewcia).

W tym wpisie dowiecie się między innymi w jakich terminach najlepiej wybrać na Maltę, jak dojechać i gdzie szukać lotów, jak dostać się z lotniska do hotelu i jak poruszać się po Malcie, gdzie nocować i gdzie szukać noclegów, co zwiedzić, gdzie zjeść, czy warto wybrać się z dziećmi … Przedstawiam Wam również mały kosztorys naszego wyjazdu. Jeśli dalej będziecie mieć pytania i wątpliwości, piszcie w komentarzach, na wszystkie odpowiem.

(więcej…)

Pakowanie plecaka w kilkudniową podróż. Subiektywny poradnik co i jak spakować, żeby zmieścić to w małym bagażu podręcznym.

Przed podróżą na Maltę pokazałam na instastory na Instagramie (czarnaewcia) jak pakuję się na kilkudniowy wyjazd do niewielkiego plecaka. Wydawało mi się, że wyszło całkiem nieźle, a potem dostałam wiadomości od jednej z Was: „Mój facet na dwudniowy wyjazd spakował jedynie majtki do kieszenie kurtki” 😉 Jednak zgodnie stwierdziłyśmy, że faceci grają w innej lidze i w tej kwestii nie mamy z nimi szans. Ja pokażę Wam jak może się spakować kobieta, żeby zabrać wszystko co potrzebne i bez problemu zmieścić się w małym bagażu podręcznym. Przedstawię Wam dokładną listę rzeczy, które zabrałam ze sobą w czterodniową podróż na Maltę.

Już po podróży mogę Wam z ręką na sercu powiedzieć, że niczego mi nie zabrakło, żadna z rzeczy nie była zbędna i każda została wykorzystana (poza lekami, z czego akurat bardzo się cieszę).

(więcej…)

Cicha Mdina i pełen gwaru Rabat. Fotorelacja z podróży na Maltę.

Mdina, czyli dawna stolica Malty. Nazywana dziś „Cichym Miastem”. Była jednym z najczęściej polecanych miast, kiedy zapytałam na Instagramie (czarnaewcia) co warto zobaczyć na Malcie. Bardzo ciche, spokojne miasto otoczone murami z doskonale zachowaną średniowieczną starówką, po której można poruszać się jedynie pieszo. Fajny klimat. Jednak to nie Mdina, a graniczący z nią, oddzielony fosą, Rabat zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że w Mdinie poza turystami nie było nikogo. Miało się uczucie, że miasto jest wyludnione, z kolei Rabat był pełen codziennego gwaru i życia. Warto odwiedzić oba miasta, żeby zobaczyć ten ciekawy kontrast.

Zapraszam Was na spacer ulicami Mdiny i Rabatu i po adresy ciekawych miejsc, które warto odwiedzić będąc w tej okolicy.

(więcej…)

Valletta, jedno z najpiękniejszych miast jakie widziałam. Fotorelacja z podróży na Maltę.

Valletta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Podobało mi się w niej dosłownie wszystko. Jest niewielka (dla mnie to plus) i wystarczy jeden dzień, żeby ją poznać. Ja z chęcią spędziłabym tam tydzień, żeby się nią w pełni nacieszyć. Jest położona nad morzem, bardzo kolorowa, klimatyczna i poza sezonem cudownie spokojna. Zapraszam Was na spacer ulicami Valletty i po adresy fajnych miejsc, które warto odwiedzić będąc w stolicy Malty.

(więcej…)

Książkowe podsumowanie roku 2018. Ponad 50 tytułów, krótkie subiektywne recenzje.

Pamiętacie tytuł książki, od której zaczęła się Wasza przygoda z czytaniem? Ja pamiętam doskonale, mimo, że minęło ponad 20 lat. Książka, która nie była lekturą, którą wybrałam sobie sama w bibliotece i przeczytałam z własnej woli była „Laura i tajemnica różowego pokoju” Jaquesa Delval. Od tej pozycji zaczęła się moja miłość do czytania. I chyba nie mogło być inaczej, skoro w tytule znalazło się słowo „tajemnica” i „różowy” 😉

Od wielu lat robię listy przeczytanych książek w danym roku, nie wiem dlaczego, nie pytajcie. Tym razem jednak postanowiłam się taką listą z Wami podzielić, czyli nareszcie odnalazłam sens tego działania 😉 Większość z tych tytułów jest wartych polecenia. W tym roku czytałam lekkie pozycje, takie, które pozwalały się odprężyć i na chwilę stracić kontakt z rzeczywistością. Często zarywałam noce, bo były tak wciągające, że nie można się było od nich oderwać. Znajdziecie tu listę ponad 50 książek, głównie kryminałów, ale i książek obyczajowych, poradników i przewodników.

(więcej…)

1 2 3 4 5 10