Tag Archives: przewodnik

Przerwa od zimy, czyli 4 dni na Malcie. Informacje praktyczne dotyczące podróży na Maltę.

Pokazałam Wam już Maltę na zdjęciach (Ta’ Xbiex, Valletta, Mdina i Rabat), teraz pora odpowiedzieć na wszystkie pytania, które zadałyście mi na Instagramie (czarnaewcia).

W tym wpisie dowiecie się między innymi w jakich terminach najlepiej wybrać na Maltę, jak dojechać i gdzie szukać lotów, jak dostać się z lotniska do hotelu i jak poruszać się po Malcie, gdzie nocować i gdzie szukać noclegów, co zwiedzić, gdzie zjeść, czy warto wybrać się z dziećmi … Przedstawiam Wam również mały kosztorys naszego wyjazdu. Jeśli dalej będziecie mieć pytania i wątpliwości, piszcie w komentarzach, na wszystkie odpowiem.

(więcej…)

Cicha Mdina i pełen gwaru Rabat. Fotorelacja z podróży na Maltę.

Mdina, czyli dawna stolica Malty. Nazywana dziś „Cichym Miastem”. Była jednym z najczęściej polecanych miast, kiedy zapytałam na Instagramie (czarnaewcia) co warto zobaczyć na Malcie. Bardzo ciche, spokojne miasto otoczone murami z doskonale zachowaną średniowieczną starówką, po której można poruszać się jedynie pieszo. Fajny klimat. Jednak to nie Mdina, a graniczący z nią, oddzielony fosą, Rabat zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że w Mdinie poza turystami nie było nikogo. Miało się uczucie, że miasto jest wyludnione, z kolei Rabat był pełen codziennego gwaru i życia. Warto odwiedzić oba miasta, żeby zobaczyć ten ciekawy kontrast.

Zapraszam Was na spacer ulicami Mdiny i Rabatu i po adresy ciekawych miejsc, które warto odwiedzić będąc w tej okolicy.

(więcej…)

Valletta, jedno z najpiękniejszych miast jakie widziałam. Fotorelacja z podróży na Maltę.

Valletta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Podobało mi się w niej dosłownie wszystko. Jest niewielka (dla mnie to plus) i wystarczy jeden dzień, żeby ją poznać. Ja z chęcią spędziłabym tam tydzień, żeby się nią w pełni nacieszyć. Jest położona nad morzem, bardzo kolorowa, klimatyczna i poza sezonem cudownie spokojna. Zapraszam Was na spacer ulicami Valletty i po adresy fajnych miejsc, które warto odwiedzić będąc w stolicy Malty.

(więcej…)

Ta’ Xbiex, klimatyczne miasto i dobra baza noclegowa. Namiary na hotel i fotorelacja z podróży na Maltę.

W ramach prezentów urodzinowych postanowiłyśmy z siostrą zrealizować wiecznie odkładany w czasie pomysł na zagraniczną podróż tylko we dwie. Miałyśmy kilka warunków, lot musiał być z Gdańska, niedługi, najlepiej jak najtańszy i dojazd z lotniska jak najkrótszy. Długo nie musiałyśmy szukać, bo wszystkie te warunki spełniła Malta. Spełniła nawet więcej, bo dodatkowo było ciepło (15 stopni w styczniu), stosunkowo tanio na miejscu i przede wszystkim przepięknie. Tak pięknie, że mamy w planach powrót jeszcze w tym roku. A pomysł z urodzinową wycieczką był tak dobry, że za rok planujemy go powtórzyć.

Zapraszam Was na spacer ulicami Ta’ Xbiex, po namiary na bardzo ładny i niedrogi hotel, w którym nocowałyśmy i po adresy ciekawych miejsc, które warto odwiedzić w tej okolicy.

(więcej…)

Estepona, najbardziej kolorowe miasto w Andaluzji

Estepona to moim zdaniem jedna z najciekawszych i najładniejszych miejscowości na Costa del Sol. Trafiliśmy do niej zupełnie przypadkiem. Opis w przewodniku nie zachęcał nas do odwiedzenia tej miejscowości. Dowiedzieliśmy się z niego, że główną atrakcją Estepony są plaże, że w mieście nie ma zabytków (nie jesteśmy ich wielkimi fanami, ale wzmianka o ich braku wskazywała na brak ciekawej architektury), że przyjeżdżają tu głównie rodziny z dziećmi, bo jest wiele parków rozrywki (ich fanami również nie jesteśmy) i że jest bardzo tłoczno. Po przeczytaniu tego opisu miasto to zepchnęłam na dół mojej podróżniczej listy. (więcej…)

Wakacje w Andaluzji. Subiektywna lista 10 najpiękniejszych miejsc. Część 1.

Przygotowania do podróży zawsze zaczynam od zrobienia listy. Prawdę mówiąc od listy zaczynam każdy dzień, listy zadań, zakupów itp 😉 Ale wracając do podróży na tę moją listę wpisuję wszystko co wydaje mi się warte uwagi w okolicy, którą zamierzamy odwiedzić. Najbardziej skupiam się na miejscach nieznacznie oddalonych od bazy noclegowej, ale jeśli zależy mi na jakimś rejonie wystarczająco mocno, wpisuję na listę i mam nadzieję, że uda się wygospodarować tyle czasu, żeby pojechać trochę dalej, czasem z dodatkowym noclegiem. Dziś przedstawię połowę (druga będzie w następnym poście) mojej listy miast przygotowaną przed podróżą do Andaluzji uzupełnioną o moje wrażenia po odwiedzeniu tych miejsc. Może pomoże Wam w wyborze miejsc do odwiedzenia w Andaluzji. A może zachęci do odwiedzenia tego rejonu.

(więcej…)

Stegna, jedno z moich ulubionych miejsc w Polsce. Subiektywny przewodnik po Stegnie i Mierzei Wiślnej.

Stegna to dla mnie miejsce, gdzie czas płynie wolniej. To właśnie tam odpoczywam jak nigdzie indziej. Wyłączam się i nie istnieje nic poza leśnymi spacerami, leżeniem na piasku, słuchaniem szumu fal (przerywanego odgłosem bawiących się dzieci), wdychaniem jodu, objadaniem się chrupiącymi goframi ze swieżymi truskawkami (gofry nad morzem nie tuczą, podobno), plackami ziemniaczanymi z łososiem w Barze Bosmańskim lub pizzą w Zielonej Tawernie. Miejsce idealne o każdej porze roku. Wiosną soczyście zielona, tonąca w zapachu bzu, który rośnie tu na każdym kroku, jeszcze bez turystów. Latem upalna i tłoczna, ale wystarczy wybrać się kilka wejść od głównego w jedną czy drugą stronę i można znaleźć spokój i kawałek plaży, na której nie będziemy musieli przeciskać się pomiędzy parawanami. Jesienią mieniąca się na złoto z szeleszczącym dywanem liści pod nogami. Zimą albo biała jak magiczna kraina (taki idealny winter wonderland), albo łysa i szara i równie magiczna, tylko w inny sposób, trochę jak z horroru 😉

(więcej…)

Miesiąc na Sycylii. Subiektywny przewodnik po południowo wschodniej części Sycylii. Pytania i odpowiedzi, część 2.

Nasza sycylijska podróż dobiegła końca. To była chyba najpiękniejsza podróż w naszym życiu. Nie tylko za sprawą sycylijskich widoków, ale wyjątkowego czasu, który tam spędziliśmy. Było spokojnie, powoli i błogo. Czas tam płynął naprawdę wolniej. Mimo, że już bardzo tęskniliśmy za domem i mieliśmy ochotę wracać, a pogoda w Polsce zaskakuje nas (bardzo pozytywnie!) z każdym dniem coraz bardziej, to zaczynam tęsknić za wieczornym słuchaniem szumu fal z łóżka, za poranną kawą (z toną piasku), którą delektowałam się z nogami zamoczonymi w ciepłym morzu i za codziennymi spacerami po plaży o zachodzie słońca.

O naszym miesiącu na Sycylii pisałam już w pierwszej części poradnika miesiąc na Sycylii, organizacja i koszty podróży. Dziś opowiem jakie miejsca warto zobaczyć odwiedzając południowo wschodnią część wyspy.

(więcej…)

Wakacje na norweskiej wyspie Hareid. Fotorelacja i informacje praktyczne.

Pomysł na podróż do Norwegii wyszedł bardzo spontanicznie. Mąż miał za zadanie wybrać sobie młynek do kawy, który miał dostać ode mnie w prezencie na święta. Ale miesiąc na wybór okazał się za krótki 😉 Dlatego rano w Wigilię dałam mu wybór, zamiast młynka podróż do Lizbony lub Alesund. Bez dłuższego zastanowienia padło na Alesund. (więcej…)

Jak zorganizować wakacje w Andaluzji. Subiektywny poradnik.

Kiedy w lutym 2017 roku przyjechaliśmy po raz pierwszy do Andaluzji poczułam, że to takie moje miejsce na ziemi (zaraz obok wszystkich innych ;)). Po raz drugi wróciliśmy w październiku 2017 i już po wyjściu z samolotu poczuliśmy się jak w domu.
Andaluzja ma w sobie magię. To przepiękny kawałek świata, gdzie można oglądać wschód słońca nad morzem na jednej z wielu pustych plaż, iść na spacer po tętniącym życiem mieście, następnie spacerować górskim szlakiem, którego celem jest jezioro, a wieczór spędzić oglądając zachód słońca w jednym z wielu typowych, białych andaluzyjskich wiosek.
Teren jest bardzo atrakcyjny, jadąc samochodem widoki zmieniają sie jak w kalejdoskopie. Mamy tu długie plaże, skaliste góry, tereny pustynne, obszary porośnięte drzewami korkowymi, czy ciągnące sie kilometrami gaje oliwne. Są tu miasta w wąwozach (Setenil de las Bodegas), miasta, gdzie ludzie żyją w jaskiniach (Guadix), miasta, położone nad przepaścią (Ronda), jest nawet miasto Smerfow (Juzcar). Są i typowe białe miasteczka, których zwiedzania nigdy nie ma sie dość (Casares, Mijas, Ojen, Istan). I typowe nadmorskie miasteczka Costa del Sol takie jak np imprezowa Marbella, kolorowa i fotogeniczna Estepona, surferska Tarifa czy ciekawa Benalmadena. I duże miasta, każde inne, każde z tylko dla siebie charakterystycznym klimatem. Energiczna, tętniąca życiem Malaga, piękna i dostojna Sewilla czy ciekawy, tajemniczy Kadyks. I oczywiście nie hiszpański, ale położony w Andaluzji Gibraltar, typowo angielski, gdzie w jedynym miejscu w Europie można spotkać żyjące na wolności małpy. I piszę tylko o miejscowościach, które udało mi się zobaczyć. Różnorodności jest tu jeszcze więcej.
W tym poście nie tylko chciałam Wam przybliżyć Andaluzję i opowiedzieć odrobinę naszej przygody, ale odpowiedzieć na najczęściej zadawane przez Was pytania na Instagramie (czarnaewcia).

(więcej…)

1 2