Najpiękniejsze prezenty dla dzieci. Ponad 70 inspiracji.

Do Świąt zostało już niewiele czasu, ale może jeszcze nie prezentów dla dzieci. Przygotowałam dla Was zestawy ponad 70 pięknych zabawek. Znajdziecie wśród nich już sprawdzone przez moje dziewczyny zabawki, z którymi się nie rozstają, takie nasze hity. Pokażę Wam też co w tym roku wybrałam dla nich na Święta. Zebrałam propozycje dla dzieci w różnym wieku, dla dziewczynek, dla chłopców, a nawet dla przyszłych rodziców i noworodków.

1. Akcesoria do pokoju

  1. Lampki w kształcie łabędzi, dają bardzo delikatne światło, przy którym dzieci mogą spać. Mamy, polecam.
  2. Plakat baletnica, który można oprawić w ramkę, albo przykleić do ściany, fajna ozdoba.
  3. Najpiękniejszy pojemnik na kredki jaki widziałam.
  4. Łoś na biegunach.
  5. Toaletka idealna dla małej damy.
  6. Myszka w skaprecie. Małe cudo, które może służyć do zabawy lub można ją zawiesić w formie ozdoby. Podczas świąt piękna zawieszka na choinkę.
  7. Lampka w kształcie kuli śnieżnej, moje marzenie z dzieciństwa 😉
  8. Lustro dla małej księżniczki.

2. Prezenty dla noworodka lub dla przyszłych rodziców

  1. Otulacze bambusowe, czyli coś, czego przy małym dziecku nigdy nie jest za wiele. Najlepsza rzecz z naszej wyprawki.
  2. Balsam nawilżająco natłuszczający do stosowania od pierwszych dni życia. Używamy codziennie, polecam.
  3. Zestaw pielęgnacyjny dla maluszka do stosowania od pierwszego dnia życia. W skład wchodzi żel do mycia ciała i głowy, olejek do kąpieli, krem do twarzy i krem do pupy.
  4. Pościel z wypełnieniem, dziewczyny je uwielbiają. One lubią pod nią spać, mi sprawia przyjemność patrzenie na nie 😉 Nasz hit.
  5. Jelonek na ścianę bardzo fajna ozdoba pokoju.
  6. Książka „Proste rzeczy o rodzicielstwie” Luisa Twimma. Jak pisze sam autor to książka dla facetów, którą powinna przeczytać każda kobieta. To zbiór przemyśleń, historii i propozycji działań, które pomogą spojrzeć na rodzicielstwo z nieco innej perspektywy. To taki elementarz postępowania, którą powinien przeczytać każdy bez względu na wiek. Bardzo wciąga. Fajna na prezent dla przyszłych lub obecnych rodziców. Mam i polecam.
  7. Pościel lniana do kołyski, wózka lub łóżeczka, bo tak jak i otulaczy, tak samo pościeli nigdy za wiele. A ta lniana jest po prostu przepiękna. Później może służyć na przykład jako pościel dla lalek.
  8. Żyrafka Sophie. Przyznam szczerze, że ta zabawka wygląda trochę jak maskotka dla zwierzaka 😉 Ale to nasz absolutny hit. Była to ulubiona zabawka zarówno mojej pierwszej jak i drugiej córki.
  9. Kolejny bambusowy otulacz, bo ich naprawdę nigdy nie jest za wiele 😉

3. Przytulanki

Pzytulanki to takie zabawki, które cieszą nawet, jeśli dzieci mają ich sto. Niektóre służą do spania, inne do zabawy w przedszkole, do wożenia w wózku czy tylko leżenia w łóżeczku. Ale każda ma dla dziecka wyjątkową wartość.

  1. Szydełkowy królik. Nie tylko zabawka, ale i piękna ozdoba dziecięcego pokoju.
  2. Effiki. Te przytulanki dziewczynki dostały stosunkowo niedawno, ale od tamtego czasu śpią i bawią się nimi codziennie.
  3. Wełniany elf to zabawka wykonana w 100% z alpaki. 3, 4 i 5 to chyba najpiękniejsze maskotki jakie widziałam.
  4. Wełniany królik.
  5. Wełniany kot.
  6. Miś Boskas Teddies. Te misie to nasz hit. Tosia śpi z nim już czwarty rok, Mela ze swoim od urodzenia.
  7. Króliczek Jellycat. O tym króliczku mogłabym napisać to samo co o misiu powyżej. To taki duet, z którym moje dziewczyny śpią od zawsze.
  8. A taką lamę to i ja mogłabym dostać 😉

4. Lalki i akcesoria dla lalek

  1. Ten drewniany wózek Wooden story mamy odkąd Tosia skończyła 2 lata, czyli od 3 lat, a on dalej wygląda jak nowy. Nie była to tania zabawka, ale po tylu latach mogę powiedzieć, że warta swojej ceny. Nie ma dnia bez zabawy tym wózkiem. Wożą w nim zabawki, a nawet siebie nawzajem (potrafią siedzieć w nim dwie na raz ;)). Służy też do sprzątania zabawek, porozrzucanych po całym domu. Wrzucają wszystko do wózka a potem w pokoju rozstawiają na miejsce. Tyle zastosowań, a do tego przepięknie wygląda w pokoju.
  2. Łóżeczko dla lalek to tak samo jak wózek w naszym domu pozycja obowiązkowa. Nasze już nie jest dostępne w sprzedaży, ale gdybym miała wybierać ponownie to wybrałabym łóżeczko dla lalek Done by Deer lub łóżeczka z pozycji 6 lub 7.
  3. Lalki Miniland to było moje marzenie odkąd je zobaczyłam. I spełni się w te święta 😉 A tak poważnie, to są to najpiękniejsze lalki, jakie widziałam. Do wyboru są lalki różnej narodowości i różnej płci. Ja wybrałam dziewczynki Europejkę i Azjatkę. Do tych lalek można dokupić ubranka. Wybrałam na początek (bo pewnie kupię kolejne zestawy przy kolejnej okazji) rampers w kwiatki i rampers w pszczółki.
  4. Szafa dla lalek, bo jak się zbierze kolekcja ubranek, to potrzebna będzie i szafa 😉
  5. Pomyłka, nie ma numeru piątego na kolażu 🙂
  6. Drewniane łóżeczko dla lalek Sebra
  7. Drewniane łóżeczko dla lalek Smallstuff

5. Zestaw dla małej księżniczki

  1. Naszyjnik L’amulette to ręcznie robiona biżuteria polskiej firmy. Samodzielnie można wybrać kolor sznurka i chwościka. Dla dzieci z zawieszką „Mam tę moc”, czyli dla idealny prezent dla każdej małej fanki Krainy lodu 😉 Wybrałam dla Tosi z niebieskim sznureczkiem i różowym chwostem, powinna być zachwycona.
  2. Korona, bo każda dziewczynka to mała księżniczka. My, tzn dziewczyny, mają swoje korony od radosnafabryka, bardzo polecam.
  3. Zegarek. Podobno szczęśliwi czasu nie liczą, dlatego ten jest „nie na prawdziwo”, jak mówi Tosia. Mamy, polecam.
  4. Torebka dla małej damy, która chce być jak mama (w naszym przypadku Tosia nosi plecak 🙂 )
  5. Lakier do paznokci bezpieczny dla dzieci. Fajna zabawa, mamy, polecam.
  6. Bluzka w złote gwiazdki, czyli małe cudo. Mamy dwie bluzki tej firmy. Wykonanie jak i jakość jest wyjątkowa, do tego nasza, polska firma. Bardzo lubię, bardzo polecam.
  7. Różdżka. Tosia wyczarowuje swoją słońce na niebie. Warto mieć taką w domu 😉
  8. Najpiękniejsze spinki dla dzieci, mamy, polecam.
  9. Tiulowa spódniczka, must have w szafie każdej małej dziewczynki.
  10. Baletki, moje marzenie z dzieciństwa – baletki z wiązaniem, baletki z metalicznym połyskiem, baletki ze sztucznym futerkiem.

6. Kuchnia i akcesoria do gotowania

Kuchnia to jedna z zabawek, którymi dziewczynki bawią się najczęściej. Codziennie rano dostajemy do łóżka cappuccino od Meli, a w weekendy dziewczyny urządzają przyjęcia. My mamy klasyczną kuchenkę z Ikei. Plusem takiej zabawki jest to, że można ją rozbudowywać i nie martwić się o kolejne prezenty. Zawsze można dokupić akcesoria, np te wymienione poniżej:

  1. Drewniana waga kuchenna
  2. Zestaw drewnianych słodyczy
  3. Zestaw drewnianych lodów
  4. Drewniana gofrownica
  5. Drewniana mini kuchnia
  6. Drewniany toster
  7. Drewniany robot kuchenny

7. Prezent dla małego artysty, muzyka, fotografa, sportowca, architekta …

Propozycje prezentów pod kątem różnych zainteresowań.

  1. Plakat alfabet dla małej pani nauczycielki.
  2. Kredki w pudełku dla artystki.
  3. Drewniany aparat dla małego fotografa.
  4. Zeszyt
  5. Przybornik na kredki
  6. Piórnik
  7. Notes
  8. Gitara dla muzyka. Mamy, fajna, dziewczyny uwielbiają, my odrobinę mniej 😉
  9. Klocki, to nasz kolejny hit. Mamy te klocki od czterech lat. Mimo, że drewnianych klocków mamy w domu sporo, to tylko tymi dziewczyny się bawią. One mają w sobie to coś. Już w najmłodszym wieku służyły za najlepsze gryzaki, a teraz za ulubiony materiał do budowania miast. Bardzo polecam. Do tego przepięknie pachną.
  10. Za moich czasów były konie na biegunach, teraz są mamuty.

8. Klocki Lego Duplo

Lego to chyba zawsze dobry pomysł na prezent. Pamiętam do dziś każdy mój zestaw i emocje jakie mi towarzyszyły przy ich pierwszym składaniu. Teraz, kiedy dziewczyny dostają Lego, wszyscy dorośli biorą się za układanie. To taki jeden z niewielu prezentów, który cieszy tak samo dzieci jak i rodziców, a nawet dziadków.

9. Książki

O książkach to jak bym mogła pisać i opowiadać godzinami. Uwielbiam czytać dziewczynom i tych ulubionych książek mamy bardzo dużo. Ale gdybym miała wybrać te najpiękniejsze na prezent to byłyby właśnie te:

Seria o Duni. Ciepłe książki, które wciągają nie tylko dziecko, ale i dorosłego. Poruszają kilka trudnych tematów w bardzo delikatny sposób. Wracamy do tych pozycji bardzo często. Bardzo polecam.

  1. Moje szczęśliwe życie
  2. Moje serce skacze z radości
  3. Kiedy ostatnio byłam szczęśliwa
  4. Życie według Duni
  5. Do zobaczenia następnym razem
  6. Mattis i jego przygody w pierwszej, drugiej i trzeciej klasie

Dzieci z Bullerbyn moja ukochana książka z dzieciństwa, zaraz przy Madice z Czerwcowego Wzgórza i Małej księżniczce. Do tej pory pamiętam jak pierwszy raz mama czytała mi tę książkę, a ja marzyłam, żeby wysyłać sobie z przyjaciółkami listy na sznurku. Nawet teraz wydaje mi się to magiczne. Jakiś czas temu „Dzieci z Bullerbyn” zostały wydane w nowej odsłonie, z większą ilością obrazków. I mimo, że dalej jestem zwolennikiem pierwszej wersji, to ta nowa nadaje się dla młodszych dzieci. Bardzo polecam.

Patrz Madika pada śnieg, czekałam na tę książkę dwa lata, cały czas była niedostępna. Nareszcie jest i jest to ostatni z moich wyborów na prezent dla dziewczynek.

5 komentarzy

  • Magda T.
    12/12/2017 at 14:35

    Patrz Madika, pada śnieg to ukochana książka Staśka – zna ją na pamięć 🙂 Starsi chłopcy też bardzo ją lubili. W ogóle Astrid była genialna, co tu dużo pisać 🙂

    • czarnaewcia
      Ewa
      12/12/2017 at 23:10

      Dokładnie, Astrid jest najlepsza! Ja Madikę uwielbiałam będąc dzieckiem. „Patrz Madika pada śnieg” jeszcze nie widziałam i nie mogę się jej doczekać, a poczta teraz tak wolno działa 😉
      My jeszcze Lottę bardzo często czytamy.

  • Natalia
    12/12/2017 at 20:47

    O Duni wiele słyszę, ale zastanawiam się czy dla mojej 3 latki nie będzie jeszcze nad wyrost? Ile lat ma Tosia?

    • czarnaewcia
      Ewa
      12/12/2017 at 23:19

      Tosia dopiero co skończyła 5 lat. Ale Dunię zaczęłam jej czytać kilka miesięcy przed jej 3 urodzinami. Już wtedy bardzo jej się podobała. Czytałam jej w tym okresie też Dzieci z Bullerbyn, nie wiem czy znasz, stare wydanie, to z niewielką ilością obrazków? Te książki są trochę do siebie podobne, choć Dunia mimo, że porusza cięższe tematy, takie jak na przykład brak mamy, to jest napisana odrobinę prościej. Obrazki też są podobne, czarno białe, ale chyba na każdej stronie jest coś przynajmniej małego. Generalnie jeśli Twoja córka lubi słuchać czytania, to jak najbardziej możesz już teraz kupić. Jeśli jednak woli na razie książki obrazkowe, to trochę się wstrzymaj. Dla 3latki polecam też Dzieci z ulicy awanturników Astrid Lindgren, to była i jest do tej pory jedna z ulubionych książek Tosi.

  • Gąska
    14/12/2017 at 17:36

    Ale inspirujący post 🙂