Książkowe podsumowanie roku 2018. Ponad 50 tytułów, krótkie subiektywne recenzje.

Pamiętacie tytuł książki, od której zaczęła się Wasza przygoda z czytaniem? Ja pamiętam doskonale, mimo, że minęło ponad 20 lat. Książka, która nie była lekturą, którą wybrałam sobie sama w bibliotece i przeczytałam z własnej woli była „Laura i tajemnica różowego pokoju” Jaquesa Delval. Od tej pozycji zaczęła się moja miłość do czytania. I chyba nie mogło być inaczej, skoro w tytule znalazło się słowo „tajemnica” i „różowy” 😉

Od wielu lat robię listy przeczytanych książek w danym roku, nie wiem dlaczego, nie pytajcie. Tym razem jednak postanowiłam się taką listą z Wami podzielić, czyli nareszcie odnalazłam sens tego działania 😉 Większość z tych tytułów jest wartych polecenia. W tym roku czytałam lekkie pozycje, takie, które pozwalały się odprężyć i na chwilę stracić kontakt z rzeczywistością. Często zarywałam noce, bo były tak wciągające, że nie można się było od nich oderwać. Znajdziecie tu listę ponad 50 książek, głównie kryminałów, ale i książek obyczajowych, poradników i przewodników.

Każdą książkę podlinkowałam, dlatego opis możecie przeczytać na stronie księgarni PWN.

Kryminały

Remigiusz Mróz

Od tej pozycji zaczęła się moja przygoda z autorem Remigiuszem Mrozem. Nie miałam co do niej żadnych oczekiwań i ta książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. To taka pozycja, od której nie można się oderwać. Czyta się jednym tchem. Zarwałam dla niej noc. Świetnie napisana, wciągająca, zaskakująca, polecam.

Seria z Joanną Chyłką:

  1. „Kasacja”

  2. „Zaginięcie”

  3. „Rewizja”

  4. „Immunitet”

  5. „Inwigilacja”

  6. „Oskarżenie”

  7. „Testament”

  8. „Kontratyp”

Jak już przeczytałam jedną książkę Remigiusza Mroza, to sięgnęłam od razu po kolejne. Zaczęłam od serii z Joanną Chyłką, która jest tak samo dobra jak poprzednia pozycja. W zasadzie jest jeszcze lepsza, bo nie rozstajemy się z bohaterami, tylko w kolejnych częściach coraz bliżej ich poznajemy i coraz bardziej się od nich uzależniamy. Ta seria to ciekawi bohaterowie, ciekawe relacje, trzymająca w napięciu fabuła i nieprzewidywalne rozwiązania. Bardzo polecam. Jedyny minus tych książek, to taki, że naprawdę nie można przestać ich czytać. Dlatego na jakiś czas nie sięgam po książki tego autora, jego pozycje muszą poczekać do wakacji 😉

Harlan Coben

Książki Cobena czytam od czasów liceum. Od tego autora (jeśli nie liczyć książek dla młodzieży, szczególnie serii o Trzech Detektywach Alfreda Hitchcocka) zaczęła się moja wielka miłość do kryminałów. Pochłaniam od wielu lat każdą nową pozycję. Niektóre są lepsze, inne gorsze, ale mimo wszystko to zazwyczaj dobre, lekkie kryminały. Polecam wszystkie pozycje. Serię z Myronem Bolitarem warto czytać po kolei.

Robert Galbraith

Robert Galbraith to pseudonim J.K. Rowling (jeśli nazwisko Wam nic nie mówi, to autorka książek o Harrym Potterze). I tak jak z utęsknieniem czekałam na kolejne części Harrego, tak teraz czekam na kolejne części kryminałów z Cormoranem Strikem. „Zabójcza biel” to czwarta część z serii. Bardzo polecam, czytajcie koniecznie po kolei.

Seria z Cormoranem Strike:

  1.  „Wołanie kukułki”

  2. „Jedwabnik”

  3. „Żniwa zła”

  4. „Zabójcza biel”

Guillaume Musso

„Dziewczynę z Brooklynu” i „Apartament w Paryżu” polecam (koniecznie czytajcie po kolei). „Central Park” trochę mnie rozczarowała, za szybko Domyśliłam się zakończenia.

Camila Lackberg

„Czarownica” to 10 tom z serii książek, które czytam zaraz po premierze. Camila Lackberg to jedna z moich ulubionych autorek kryminałów (więcej autorów znajdziecie w tym wpisie – lista 10 ulubionych autorów kryminałów). Serię koniecznie czytajcie po kolei, ponieważ poza wątkiem kryminalnym równie ważny jest wątek rodzinny.

Seria z Eriką i Patrickiem Hedströmem:

  1.  „Księżniczka z lodu”

  2. „Kaznodzieja”

  3. „Kamieniarz”

  4. „Ofiara losu”

  5. „Niemiecki bękart”

  6. „Syrenka”

  7. „Latarnik”

  8. „Fabrykantka aniołków”

  9. „Pogromca lwów”

  10. „Czarowonica”

Lisa Jackson 

B. A. Paris

Michelle Richmond

J.P. Delaney

To kilka książek, od których nie można się oderwać, bo jak najszybciej chce się poznać zakończenie i poskładać wszystkie elementy zagadki w całość. Czyta się jednym tchem, ale w pamięci na długo nie zostają. Mimo wszystko fajnie spędza się przy nich czas. „Nie chcesz wiedzieć” miało trochę rozczarowujące, naciągane zakończenie, ale czytało się dobrze. Wszystkie pozostałe bardzo polecam, nawet osobom, które nie czytają za wiele.

Literatura obyczajowa

Carlos Luis Zafon

Na temat „Cienia wiatru” słyszałam same dobre opinie, miałam ją na czytniku, nie przerażała mnie jej grubość, ale mimo wszystko kilka lat odkładałam czytanie tej książki. Jak już zaczęłam, to szybko mnie zachwyciła. „Cień wiatru” bardzo polecam. „Grę anioła” zaczęłam czytać zaraz po zakończeniu pierwszej części i byłam mocno zdziwiona, że to nie jest kontynuacja pierwszej części. Książki łączą ze sobą pewne elementy, ale nie jest to kontynuacja przygód tego samego bohatera. „Grę anioła” czytałam bardzo długo i mimo, że bardzo mi się podobała, to ciężko było mi przez nią przebrnąć. Mimo wszystko te pozycje były tak dobre i tak oryginalne, że na pewno sięgnę po kolejne 2 części.

Małgorzata Warda

Małgorzata Warda to jedna z moich ulubionych polskich pisarek. Wiele lat temu przeczytałam jej powieść „Dłonie” i chwilę później sięgnęłam po jej wszystkie pozostałe książki. Od kilku lat czytam jej nowe powieści tuż po premierze. W każdej książce poruszane są trudne tematy (między innymi porwania, przemoc domowa), ale mimo wszystko nie są to książki bardzo ciężkie. Poza „5 sekund do IQ” (niekoniecznie przypadło mi do gustu, skierowana jest raczej do młodzieży), bardzo polecam całą jej twórczość.

Moriarty Liane

Rewelacyjna książka, bardzo polecam. Przeczytałam ją w jedną niedzielę. Porusza trudne tematy i robi to w doskonały sposób. Na początku dowiadujemy się, że ktoś zginął, a następnie cofamy o kilka miesięcy w czasie i zaczynamy odkrywać tajemnice, które doprowadziły do tragedii. Na podstawie tej książki powstał serial.

Literatura kobieca, romans

Jojo Moyes

„Moje serce w dwóch światach” to trzecia część o Lou Clark, bardzo fajna seria. Moje ulubione ksiązki tej autorki to „Ostatni list od kochanka” i „Dziewczyna, którą kochałeś”. W zasadzie polecam wszystkie jej książki poza „We wspólnym rytmie”, której nie dałam rady dokończyć, a raczej mi się to nie zdarza.

Guillaume Musso

Nie wiem co tak bardzo przyciągało mnie do tego autora. Nie przepadam za książkami, które mieszają ze sobą rzeczywistość i fantastykę, a u Musso fantastyka pojawia się naprawdę często. Nie wszystkie jego książki mi się podobały, na przykład „Kim byłbym bez Ciebie” czytałam bardzo długo i do końca nie zdołała mnie wciągnąć. Ale mimo wszystko sięgałam po kolejną. Z tych pozycji najbardziej polecam „Jutro” i „Wrócę po Ciebie”.

Renee Carlino

Lekka, o miłości, wzruszająca, bardzo dobrze się ją czytało. Pozycja idealna na wakacje.

Colleen Hoover

Rzadko sięgam po romanse, ale jak już zdarzy mi się wybrać ten typ książki, to oczekuję, że będzie dokładnie taka jak ta pozycja. Zaczęłam czytać późnym wieczorem, skończyłam o 1 nad ranem. Ciekawa, wzruszająca, poruszająca trudne tematy i nie do końca przewidywalna.

Poradniki

Katarzyna Kędzierska 

Już kilku lat temu zaczęłam wprowadzać do swojego życia zmiany przybliżające mnie do minimalizmu. Z tej książki nie dowiedziałam się niczego nowego, nie zrobiła wielkiej rewolucji w mojej głowie, a jedynie utwierdziła, że naprawdę chcę tak żyć. Mimo wszystko bardzo polecam, bo pozwala poukładać w głowie pewne sprawy i daje motywacyjnego „kopa” do dalszych zmian.

Charlotte Cho 

Bardzo fajna pozycja. Więcej o tej książce znajdziecie we wpisie o mojej pielęgnacji pielęgnacja twarzy według 10 koreańskich sposobów. Moje kosmetyczne wybory.

Przewodniki, reportaże, podróżnicze

Seria explore! guide

Przed każdą większą podróżą czytam przewodniki z serii explore! guide. Mimo, że nie uważam ich za świetne książki, bo tak jak we wszystkich przewodnikach, tekst jest mało porywający i jest w nich sporo niekoniecznie interesujących informacji, to tę serię uważam aktualnie za najlepszą.

Ewa Cichocka 

Po przeczytaniu pierwszego rozdziału tej książki zamarzyła mi się podróż na Sycylię. Tydzień później miałam już kupione bilety. Czyli polecam 😉

Travelbook Bezdroża

Przewodnik, który skupia jedynie informacje o chorwacki wybrzeżu. Fajna pozycja, jeśli myślicie o odwiedzeniu jakiegoś fragmentu, bądź całego wybrzeża Chorwacji.

Marcin Jaskulski

O atlasach turystycznych pisałam w tym wpisie – podróżnicze gadżety. Bardzo fajna książka, w której wymienione są najciekawsze miejsca w danym regionie. Bardzo ułatwia wybór bazy noclegowej i pomaga w tworzeniu listy miejsc do odwiedzenia podczas podróży.

A jakie Wy książki polecacie?

12 komentarzy

  • Gąska
    29/01/2019 at 22:37

    Z wymienionych przez Ciebie książek czytałam 3 pierwsze części serii o Chyłce, obie książki B.A. Paris i „Lokatorkę” – J.P. Delaney 🙂
    A ogólnie w zeszłym roku udało mi się przeczytać 105 książek 🙂

  • Joana
    29/01/2019 at 23:53

    Też robię taka liste😆😆😆

    • czarnaewcia
      Ewa
      30/01/2019 at 14:10

      Czyli nie ma w tym nic dziwnego! ;)) A podzielisz się fajnymi pozycjami z Twojej listy? 🙂

  • Hanna
    30/01/2019 at 14:14

    A czytałaś Jodi Picoult i Diane Chamberlaine? To moja czołówka literatury kobiecej. Zwłaszcza ta pierwsza porusza trudne tematy i pokazuje, że świat nie jest czarnobiały.

    • czarnaewcia
      Ewa
      30/01/2019 at 14:17

      Jodi Picoult czytałam jeszcze w liceum, lubiła ją, chyba muszę do niej wrócić. Choć płakałam często na jej książkach, a ostatnio szukam raczej takich, które wzbudzają bardziej radosne emocje. Może polecisz jakąś jej najlżejszą pozycję? Diane Chamberlaine nie znam, ale chętnie poznam. Byłabym wdzięczna, gdybyś podała Twoją ulubioną pozycję tej autorki 🙂

  • Jolanta
    30/01/2019 at 14:55

    Mimo uwielbienia do Läckberg, nie przebrnelam przez Czarownice. Jako mama 2- letniej dziewczynki , opisy zbrodni byly zbyt drastyczne…

    • czarnaewcia
      Ewa
      08/02/2019 at 22:24

      Ja czytam tyle kryminałów, że już chyba mnie te sceny tak nie poruszają. Ale faktycznie były dość drastyczne.

  • Karolina
    01/02/2019 at 10:45

    Witam serdecznie! Trafiłam na bloga z powodu lnianej sukienki i zostałam 😊 cieszę się że ktoś jeszcze czyta! Z Twojej listy uwielbiam Remigiusza, jak się zacznie to przepadasz… Polecam serie W kręgach władzy, wyszedł już trzeci tom. Z polskich autorek bardzo polecam Katarzynę Puzynska! Pozdrawiam!

    • czarnaewcia
      Ewa
      08/02/2019 at 22:21

      Ale super, bardzo się cieszę! 🙂 O Puzyńskiej słyszałam wiele dobrego, chyba czas coś przeczytać, dzięki za polecenia 🙂