Podróże

Estepona, najbardziej kolorowe miasto w Andaluzji

Estepona to moim zdaniem jedna z najciekawszych i najładniejszych miejscowości na Costa del Sol. Trafiliśmy do niej zupełnie przypadkiem. Opis w przewodniku nie zachęcał nas do odwiedzenia tej miejscowości. Dowiedzieliśmy się z niego, że główną atrakcją Estepony są plaże, że w mieście nie ma zabytków (nie jesteśmy ich wielkimi fanami, ale wzmianka o ich braku wskazywała na brak ciekawej architektury), że przyjeżdżają tu głównie rodziny z dziećmi, bo jest wiele parków rozrywki (ich fanami również nie jesteśmy) i że jest bardzo tłoczno. Po przeczytaniu tego opisu miasto to zepchnęłam na dół mojej podróżniczej listy. (więcej…)

Nasze różowe lato, czyli wakacje w Villa Rosa na Kaszubach

Wróciliśmy z tygodniowych wakacji w Grzybowie na Kaszubach. W zasadzie wakacje miałam ja z dziewczynkami i teściową, a mąż pracował, ale praca w takich sielskich warunkach była odrobinę mniej wyczerpująca. Jak to Tosia na koniec powiedziała „to były jej najlepsze wakacje w życiu”. I nie ma znaczenia, że mówi tak po każdym wyjeździe 😉 Miejsce, w którym byliśmy, a które znalazła teściowa, było dla nas rajem na ziemi. Cisza, spokój, las, natura, woda, wielki ogród i domek jakby przeniesiony prosto ze Skandynawii. Mój zachwyt ciężko wyrazić słowami, dlatego zostawiam Was z fotorelacją z wyjazdu. Pod zdjęciami podaję Wam nasze ulubione miejscówki i opisuję trochę miejsce i okolicę. A na końcu wpisu znajdziecie link do tego pięknego domku i bonus w postaci 50 zł zwrotu za dokonaną rezerwację.

(więcej…)

Wakacje w Andaluzji. Subiektywna lista 10 najpiękniejszych miejsc. Część 1.

Przygotowania do podróży zawsze zaczynam od zrobienia listy. Prawdę mówiąc od listy zaczynam każdy dzień, listy zadań, zakupów itp 😉 Ale wracając do podróży na tę moją listę wpisuję wszystko co wydaje mi się warte uwagi w okolicy, którą zamierzamy odwiedzić. Najbardziej skupiam się na miejscach nieznacznie oddalonych od bazy noclegowej, ale jeśli zależy mi na jakimś rejonie wystarczająco mocno, wpisuję na listę i mam nadzieję, że uda się wygospodarować tyle czasu, żeby pojechać trochę dalej, czasem z dodatkowym noclegiem. Dziś przedstawię połowę (druga będzie w następnym poście) mojej listy miast przygotowaną przed podróżą do Andaluzji uzupełnioną o moje wrażenia po odwiedzeniu tych miejsc. Może pomoże Wam w wyborze miejsc do odwiedzenia w Andaluzji. A może zachęci do odwiedzenia tego rejonu.

(więcej…)

Stegna, jedno z moich ulubionych miejsc w Polsce. Subiektywny przewodnik po Stegnie i Mierzei Wiślnej.

Stegna to dla mnie miejsce, gdzie czas płynie wolniej. To właśnie tam odpoczywam jak nigdzie indziej. Wyłączam się i nie istnieje nic poza leśnymi spacerami, leżeniem na piasku, słuchaniem szumu fal (przerywanego odgłosem bawiących się dzieci), wdychaniem jodu, objadaniem się chrupiącymi goframi ze swieżymi truskawkami (gofry nad morzem nie tuczą, podobno), plackami ziemniaczanymi z łososiem w Barze Bosmańskim lub pizzą w Zielonej Tawernie. Miejsce idealne o każdej porze roku. Wiosną soczyście zielona, tonąca w zapachu bzu, który rośnie tu na każdym kroku, jeszcze bez turystów. Latem upalna i tłoczna, ale wystarczy wybrać się kilka wejść od głównego w jedną czy drugą stronę i można znaleźć spokój i kawałek plaży, na której nie będziemy musieli przeciskać się pomiędzy parawanami. Jesienią mieniąca się na złoto z szeleszczącym dywanem liści pod nogami. Zimą albo biała jak magiczna kraina (taki idealny winter wonderland), albo łysa i szara i równie magiczna, tylko w inny sposób, trochę jak z horroru 😉

(więcej…)

Miesiąc na Sycylii. Subiektywny przewodnik po południowo wschodniej części Sycylii. Pytania i odpowiedzi, część 2.

Nasza sycylijska podróż dobiegła końca. To była chyba najpiękniejsza podróż w naszym życiu. Nie tylko za sprawą sycylijskich widoków, ale wyjątkowego czasu, który tam spędziliśmy. Było spokojnie, powoli i błogo. Czas tam płynął naprawdę wolniej. Mimo, że już bardzo tęskniliśmy za domem i mieliśmy ochotę wracać, a pogoda w Polsce zaskakuje nas (bardzo pozytywnie!) z każdym dniem coraz bardziej, to zaczynam tęsknić za wieczornym słuchaniem szumu fal z łóżka, za poranną kawą (z toną piasku), którą delektowałam się z nogami zamoczonymi w ciepłym morzu i za codziennymi spacerami po plaży o zachodzie słońca.

O naszym miesiącu na Sycylii pisałam już w pierwszej części poradnika miesiąc na Sycylii, organizacja i koszty podróży. Dziś opowiem jakie miejsca warto zobaczyć odwiedzając południowo wschodnią część wyspy.

(więcej…)

Miesiąc na Sycylii. Organizacja i koszty podróży. Pytania i odpowiedzi, część 1.

Tegoroczny marzec i kwiecień spędzamy na Sycylii. Naszą codzienną relację (zdjęcia i filmy) możecie śledzić jeszcze przez najbliższy tydzień na Instagramie – czarnaewcia. W związku z dużą ilością pytań dotyczących naszej podróży postanowaiłam zebrać je wszystkie i na każde odpowiedzieć. Post będzie składał się z dwóch części, dziś pierwsza między innymi o tym jak taki wyjazd zorganizować i jaki jest koszt takiej podróży.

(więcej…)

Spełnienie marzenia o Alesund. Fotorelacja z podróży.

O Alesund, a dokładnie o zobaczeniu panoramy ze zdjęcia poniżej, marzyłam odkąd znalazłam je w przewodniku o Norwegii. Wystarczyło jedno zdjęcie, żeby wpisać Alesund na listę moich podróżniczych marzeń, a nawet zamieścić je w top 3. W moim przypadku często o kierunku podróży decyduje taki właśnie szczegół. Przykładowo decyzja o Czarnogórze zapadła po zobaczeniu zdjęcia wyspy Sveti Stefan, o Finlandii zdjęcia z domkiem Muminków, o Andaluzji zdjęcia ulicy z niebieskimi doniczkami i długo bym tam mogła jeszcze wymieniać 😉 Często te miejsca na żywo trochę rozczarowują, a rozkochuje mnie w danym mieście zupełnie coś innego. W przypadku Alesund nie rozczarowało zupełnie nic. Pocztówkowy widok na miasto naprawdę zapiera dech w piersiach, a samo miasto zachwyca. Zapraszam na spacer po Alesund.

(więcej…)

Wakacje na norweskiej wyspie Hareid. Fotorelacja i informacje praktyczne.

Pomysł na podróż do Norwegii wyszedł bardzo spontanicznie. Mąż miał za zadanie wybrać sobie młynek do kawy, który miał dostać ode mnie w prezencie na święta. Ale miesiąc na wybór okazał się za krótki 😉 Dlatego rano w Wigilię dałam mu wybór, zamiast młynka podróż do Lizbony lub Alesund. Bez dłuższego zastanowienia padło na Alesund. (więcej…)

Zimowa wyprawka dla dzieci. Pakujemy walizkę do Skandynawii.

W tym roku bardzo marzyliśmy o prawdziwej zimie, o śniegu i mrozie. O spacerach podczas których rzucamy się śnieżkami, lepimy bałwana, a na koniec robimy śnieżnego anioła. I zaraz po przyjściu do domu grzejemy się pijąc gorące kakao. W Polsce w tym roku śniegu praktycznie nie było, dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby te ferie zimowe spędzić w Skandynawii. Skandynawii, która zazwyczaj ludziom kojarzy się zaraz po wysokich cenach właśnie z zimnem 😉 A tu jak na złość prognozy pokazują, że w Polsce śnieg ma się akurat pokazać, a w Norwegii, w rejonie do którego zmierzamy, temperatura ma być na plusie. Mamy jednak nadzieję, że prognozy są błędne 😉 Zamierzamy spędzać z dziewczynkami czas głównie na powietrzu i zwiedzać okolice, dlatego postanowiliśmy się do tego typu podróży dobrze przygotować. Przedstawię Wam dziś 10 gadżetów, które są priorytetami w dziecięcej zimowej walizce.

(więcej…)

Zima z dziećmi, czyli jak spędzamy zimowy czas i jak dbamy o skórę dzieci. Testy dermokosmetyków Emotopic.

Niezależnie od pory roku staramy się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. W weekendy bardzo często wyjeżdżamy na krótkie wycieczki. Uwielbiamy jeździć w nieznane. Wyszukujemy punkt na mapie, najczęściej zlokalizowany gdzieś blisko wody, mamy to szczęście, że mieszkamy w pobliżu wielu jezior. Wlewamy do termosu gorącą herbatę, pakujemy przygotowane wcześniej placki z Flajbacki i owoce (dla Meli i Tomka dodatkowo kiełbasę ;)) i ruszamy. Na miejscu zwiedzamy okolicę, robimy zdjęcia, marzymy o idealnym miejscu do zamieszkania na emeryturze. Spacerujemy, robimy piknik, bawimy się skarbami natury i przy okazji opowiadamy Tosi trochę ciekawostek, np jak powstaje lód, dlaczego góry lodowe na oceanie są takie niebezpieczne, aż dochodzimy do historii Titanica. Spędzamy tak czas aż do zachodu słońca. To taki ogromny plus zimowych wycieczek, mamy okazję oglądać zachody słońca nad wodą razem z dziećmi.

(więcej…)

1 2