Podróże

Urodziny w Chorwacji i fotorelacja z wyjątkowego dnia w Splicie

Wpisy z naszej wyprawy do Chorwacji zacznę od relacji z najważniejszego dla nas dnia – szóstych urodzin Tosi. Dzień urodzin był deszczowy, dlatego wtedy jedynie zmokliśmy na placu zabaw, a następnie rozgrzewaliśmy się pijąc ciepłe kakao, siedząc pod kocem i oglądając film familijny. Urodzinowy spacer przełożyliśmy na następny dzień. Pojechaliśmy do Splitu, jednego z naszych ulubionych chorwackich miast, które pokażę Wam na naprawdę wieeeelu fotografiach.

O urodzinach, emocjach, niespodziankach i o wyborze prezentów możecie poczytać w magazynie Mamissima – Chorwacja, jednorożce i … przytulanka syrenka – urodziny Tosi. A ja zapraszam Was na spacer po Splicie, podczas którego towarzyszyły nam Tosi prezenty. Wszystkie upominki są z jednej z moich ulubionych dziecięcych marek Meri Meri.

(więcej…)

Gadżety dla małych podróżników. Pakujemy walizkę na jesienną wyprawę do Chorwacji.

Ostatnio opublikowałam wpis o tym co zabrałam w podróż do Chorwacji – 10 podróżniczych gadżetach. Przyszła pora na listę akcesoriów dziecięcych. W dzisiejszym zestawieniu przedstawiam Wam rzeczy, które nie tylko pojechały z nami do Chorwacji, ale które jeżdżą z nami w każdą podróż. W zasadzie są to rzeczy, które przydają się nie tylko w podróży, ale które służą nam praktycznie każdego dnia.

(więcej…)

10 podróżniczych gadżetów

Ten post powstał dzień przed wyjazdem do Chorwacji. Zaczęłam wyciągać rzeczy z szaf i zamiast się pakować zaczęłam robić zdjęcia. Natchnienie zazwyczaj nachodzi mnie w zupełnie nieodpowiednich momentach 😉 Przedstawiam Wam listę 10 podróżniczych gadżetów. Moich hitów, które przydają się w podróży i które zabieram ze sobą. I takich, które te podróże przypominają, kiedy jesteśmy już w domu.

(więcej…)

Pakowanie walizki na wakacje. Subiektywny poradnik jak spakować 4 osobową rodzinę do jednej walizki w miesięczną podróż.

Podróżujemy często. W ciągu roku zazwyczaj minimum raz w miesiącu pakuję walizkę (wiosną i latem częściej). W ciągu ostatnich kilku lat minimum raz w roku wyruszamy w dalszą podróż na okres miesiąca, dwóch, a nawet trzech. Pakowanie towarzyszy mi tak często, że stało się zajęciem zupełnie normalnym.

Znajomi widząc nasz bagaż na miesiąc we czwórkę (dwójka małych dzieci, mąż i ja), czyli jedną 40kg walizkę i dwa niewielke plecaki podręczne pytają: „a gdzie reszta?”, a następnie: „jak Wam się to udało?”.

Wiem, że wiele osób ma problem z pakowaniem. Wiele osób na samą myśl o pakowaniu odczuwa mdłości 😉 Wiem, że wiele osób często traci na pakowanie zbyt wiele czasu, wydaje przed pakowaniem zbyt wiele pieniędzy kupując zbędne rzeczy i ostatecznie bierze ze sobą za dużo bagażu.

Daleko mi jeszcze do bycia ekspertem w tym temacie, ale lata praktyki wiele mnie już nauczyły. Dlatego chciałabym się w tym wpisie podzielić z Wami moimi radami jak dobrze się spakować. Dobrze, czyli tak, żeby zabrać ze sobą jak najmniej bagażu, ale żeby niczego nam nie zabrakło. Moim celem zawsze jest spakowanie tylko tych rzeczy, z których każda zostanie wykorzystana (poza lekami oczywiście, których wolałabym nie wyciągać z torby). Mam nadzieję, że każdy znajdzie w tym wpisie przynajmniej jedną radę, czy jeden trik, który będzie mógł wprowadzić u siebie i udoskonalić swój proces pakowania.

(więcej…)

Pastelowe domki, czyli Skandynawia w Polsce. Fotorelacja z weekendu nad polskim morzem.

Mamy w tym roku szczęście do wakacji w miejscach urządzonych od deski do deski w skandynawskim stylu. O jednym z nich pisałam już na blogu – różowe wakacje w Villa Rosa na Kaszubach. O kolejnym opowiem w dzisiejszym wpisie.

(więcej…)

Estepona, najbardziej kolorowe miasto w Andaluzji

Estepona to moim zdaniem jedna z najciekawszych i najładniejszych miejscowości na Costa del Sol. Trafiliśmy do niej zupełnie przypadkiem. Opis w przewodniku nie zachęcał nas do odwiedzenia tej miejscowości. Dowiedzieliśmy się z niego, że główną atrakcją Estepony są plaże, że w mieście nie ma zabytków (nie jesteśmy ich wielkimi fanami, ale wzmianka o ich braku wskazywała na brak ciekawej architektury), że przyjeżdżają tu głównie rodziny z dziećmi, bo jest wiele parków rozrywki (ich fanami również nie jesteśmy) i że jest bardzo tłoczno. Po przeczytaniu tego opisu miasto to zepchnęłam na dół mojej podróżniczej listy. (więcej…)

Nasze różowe lato, czyli wakacje w Villa Rosa na Kaszubach

Wróciliśmy z tygodniowych wakacji w Grzybowie na Kaszubach. W zasadzie wakacje miałam ja z dziewczynkami i teściową, a mąż pracował, ale praca w takich sielskich warunkach była odrobinę mniej wyczerpująca. Jak to Tosia na koniec powiedziała „to były jej najlepsze wakacje w życiu”. I nie ma znaczenia, że mówi tak po każdym wyjeździe 😉 Miejsce, w którym byliśmy, a które znalazła teściowa, było dla nas rajem na ziemi. Cisza, spokój, las, natura, woda, wielki ogród i domek jakby przeniesiony prosto ze Skandynawii. Mój zachwyt ciężko wyrazić słowami, dlatego zostawiam Was z fotorelacją z wyjazdu. Pod zdjęciami podaję Wam nasze ulubione miejscówki i opisuję trochę miejsce i okolicę. A na końcu wpisu znajdziecie link do tego pięknego domku i bonus w postaci 50 zł zwrotu za dokonaną rezerwację.

(więcej…)

Wakacje w Andaluzji. Subiektywna lista 10 najpiękniejszych miejsc. Część 1.

Przygotowania do podróży zawsze zaczynam od zrobienia listy. Prawdę mówiąc od listy zaczynam każdy dzień, listy zadań, zakupów itp 😉 Ale wracając do podróży na tę moją listę wpisuję wszystko co wydaje mi się warte uwagi w okolicy, którą zamierzamy odwiedzić. Najbardziej skupiam się na miejscach nieznacznie oddalonych od bazy noclegowej, ale jeśli zależy mi na jakimś rejonie wystarczająco mocno, wpisuję na listę i mam nadzieję, że uda się wygospodarować tyle czasu, żeby pojechać trochę dalej, czasem z dodatkowym noclegiem. Dziś przedstawię połowę (druga będzie w następnym poście) mojej listy miast przygotowaną przed podróżą do Andaluzji uzupełnioną o moje wrażenia po odwiedzeniu tych miejsc. Może pomoże Wam w wyborze miejsc do odwiedzenia w Andaluzji. A może zachęci do odwiedzenia tego rejonu.

(więcej…)

Stegna, jedno z moich ulubionych miejsc w Polsce. Subiektywny przewodnik po Stegnie i Mierzei Wiślnej.

Stegna to dla mnie miejsce, gdzie czas płynie wolniej. To właśnie tam odpoczywam jak nigdzie indziej. Wyłączam się i nie istnieje nic poza leśnymi spacerami, leżeniem na piasku, słuchaniem szumu fal (przerywanego odgłosem bawiących się dzieci), wdychaniem jodu, objadaniem się chrupiącymi goframi ze swieżymi truskawkami (gofry nad morzem nie tuczą, podobno), plackami ziemniaczanymi z łososiem w Barze Bosmańskim lub pizzą w Zielonej Tawernie. Miejsce idealne o każdej porze roku. Wiosną soczyście zielona, tonąca w zapachu bzu, który rośnie tu na każdym kroku, jeszcze bez turystów. Latem upalna i tłoczna, ale wystarczy wybrać się kilka wejść od głównego w jedną czy drugą stronę i można znaleźć spokój i kawałek plaży, na której nie będziemy musieli przeciskać się pomiędzy parawanami. Jesienią mieniąca się na złoto z szeleszczącym dywanem liści pod nogami. Zimą albo biała jak magiczna kraina (taki idealny winter wonderland), albo łysa i szara i równie magiczna, tylko w inny sposób, trochę jak z horroru 😉

(więcej…)

Miesiąc na Sycylii. Subiektywny przewodnik po południowo wschodniej części Sycylii. Pytania i odpowiedzi, część 2.

Nasza sycylijska podróż dobiegła końca. To była chyba najpiękniejsza podróż w naszym życiu. Nie tylko za sprawą sycylijskich widoków, ale wyjątkowego czasu, który tam spędziliśmy. Było spokojnie, powoli i błogo. Czas tam płynął naprawdę wolniej. Mimo, że już bardzo tęskniliśmy za domem i mieliśmy ochotę wracać, a pogoda w Polsce zaskakuje nas (bardzo pozytywnie!) z każdym dniem coraz bardziej, to zaczynam tęsknić za wieczornym słuchaniem szumu fal z łóżka, za poranną kawą (z toną piasku), którą delektowałam się z nogami zamoczonymi w ciepłym morzu i za codziennymi spacerami po plaży o zachodzie słońca.

O naszym miesiącu na Sycylii pisałam już w pierwszej części poradnika miesiąc na Sycylii, organizacja i koszty podróży. Dziś opowiem jakie miejsca warto zobaczyć odwiedzając południowo wschodnią część wyspy.

(więcej…)

1 2 3