All posts by: Ewa

Sernik z malinami na czekoladowym spodzie

Sernik od zawsze kojarzył mi się z ciężkim, zbitym ciastem, które odkąd byłam dzieckiem robiła i robi do tej pory dwa razy do roku moja babcia. Na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Oczywiście z rodzynkami, które odkładałam (już tego nie robię, bo w pewnym wieku nie przystoi ;)) na bok. I lubię to ciasto bardzo, ale niedawno poznałam inną odmianę sernika. Dzięki książce „Lubię. Atlas z przepisami”, którą polecam z całego serca, poznałam smaki sernika z mango, z kokosem, z bananami i kilka innych (ta książka to skarbnica przepisów na serniki). I każdy z nich charakteryzował się tym, że był kremowy i lekki.
Dziś zrobiłam swoją wersję inspirując się przepisami z tej książki. Idealny na lato, z malinami i czekoladowym spodem, prosty w przygotowaniu. A skoro sernik zniknął w ciągu jednej doby to można powiedzieć, że był naprawdę dobry.

(więcej…)

Naleśniki owsiane z kremem z daktyli

Naleśniki, to coś, co zdecydowanie lubimy najbardziej. Wersji i kombinacji na naleśniki mamy milion, ostatnio króluje owsiana z kremem z daktyli. Pyszna i zdrowa.

(więcej…)

Jaglane muffinki z czekoladą i migdałami

Prosty i szybki przepis (inne aktualnie nie wchodzą w grę ;)) na czekoladowe muffiny. Chrupiące na zewnątrz, kruche w środku. Przetestowany przez najlepszego testera.

(więcej…)

7 dni w Barcelonie

1. Poble Espanyol i moje ulubione zdjęcie z Barcelony. | 2. Dzielnica Barcelonetta. | 3. Kawałek Andaluzji w Poble Espanyol. | 4. Taką mieliśmy pogodę. Wstęp na plażę był zakazany przez silne wiatry. | 5. Barcelona, kocham to miasto! | 6. Mały człowiek. | 7. Skutery i pranie, z tym mi się kojarzą śródziemnomorskie miasta. | 8. Pierwsze zdjęcie i pierwsze spojrzenie na miasto. | 9. Tosia planowała zabrać tę palmę do domu. Nie wiem czy przez odprawę na lotnisku by przeszła.

Nie jestem fanką dużych miast, znacznie bardziej wolę poznawanie kraju jeżdżąc z miejsca na miejsce zwiedzając wioski i małe miasteczka. Przypadkiem się złożyło, że jadąc na miesiąc do Andaluzji zahaczyliśmy po drodze o Barcelonę. Tak „zahaczyliśmy”, że zostaliśmy na tydzień i wyjeżdżaliśmy kompletnie zachwyceni. Nie wiem czy to przez styl Gaudiego, który jest widoczny na każdym kroku, czy przez bliskość morza i klimat nadmorskiego miasta, czy przez to niezwykłe położenie na wzgórzach i widoki na miasto z tak wielu punktów, ale pokochałam Barcelonę od pierwszego spojrzenia.

(więcej…)

Sernik korzenny na spodzie z pierników

Idealne ciasto na święta. Albo przed świętami, żeby poczuć zbliżające się święta. Polecam od początku do końca grudnia 😉

(więcej…)

Czekoladowe ciasteczka o zapachu świąt

To są najlepsze ciasteczka, jakie jadłam w życiu. Robimy je już po raz trzeci w ciągu miesiąca i myślę, że to jeden z takich przepisów, o których się nie zapomina, a pieczenie tych ciastek może stać coroczną przedświąteczną tradycją, Jest to modyfikacja przepisu na rozwałkowane brownie z rewelacyjnej książki „Smitten kitchen czyli Nowy Jork na talerzu”. Modyfikacja była potrzebna, żeby były bardziej świąteczne i smakowały trochę jak piernik.

(więcej…)

Dyniowe gofry

Nic tak nie kojarzy mi się z jesienią jak dynie. W tym roku wykorzystuję je w kuchni wyjątkowo często, do ciast, muffinów, placków, zup i gofrów. Gofry robiłam po raz pierwszy i wyszły wyjątkowo pyszne, chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku, a że sezon na dynie trwa, to zachęcam do skorzystania z przepisu.

(więcej…)

Naleśniki z cynamonem i nutą pomarańczy

Zapach pomarańczy i cynamonu kojarzy mi się z jesienią i zbliżającymi się świętami (tak, ja już w październiku zaczynam o nich myśleć ;)) Dziś postanowiłam wypełnić tym zapachem dom i dodać te składniki do mojego ulubionego dania, naleśników. Efekt przeszedł moje oczekiwania, zapraszam do wypróbowania.

(więcej…)

Prosty sernik straciatella bez pieczenia

Bardzo prosty i szybki w przygotowaniu sernik z kawałkami czekolady i spodem z granoli. Bez cukru, bez mąki, można jeść bez specjalnej okazji i bez wyrzutów sumienia.

(więcej…)

1 2 3