All posts by: Ewa

Pomysły na drobne prezenty dla dzieci

Zbliżają się Święta Wielkanocne, dlatego mam dla Was trochę propozycji na drobne prezenty dla dzieci. Wiem, że często dzieci obdarowywane są po prostu słodyczami, my staramy się jednak słodycze mocno ograniczać, dlatego kupujemy po kilka drobiazgów. W tym roku musiały to być naprawdę małe drobiazgi, żeby nie zajmowały zbyt dużej ilości miejsca w walizce, ponieważ tegoroczne święta spędzimy na Sycylii.

(więcej…)

Bananowy chlebek z czekoladą i migdałami

Przepis na ten chlebek skradł ostatnio nasze serca. Jest bardzo prosty, szybki, a co najważniejsze mocno czekoladowy. Może być deserem, bo smakuje jak ciasto, albo śniadaniem, bo ma w nazwie chlebek 😉 A tak poważnie, to po czekoladowe śniadania zapraszam Was tutaj – pomysły na zdrowe, czekoladowe śniadania, a chlebek zostawcie sobie do kawy lub herbaty.

(więcej…)

Kokos i czekolada, czyli pyszny i zdrowy sernik na owsianym spodzie

Połączenie „pyszne i zdrowe” w odniesieniu do ciasta jest dla mnie po wielu latach pieczenia dalej czymś trudnym do osiągnięcia. Przetestowałam niezliczoną ilość przepisów, bo tak jak za gotowaniem nie przepadam, to piec uwielbiam i robię to regularnie minimum raz w tygodniu. Odstresowuje mnie to, pomaga wyciszyć i gdybyśmy byli w stanie więcej zjeść, to piekłabym jeszcze częściej. I tak jak te „zwykłe” ciasta z mąką pszenną i cukrem wychodzą zazwyczaj bardzo dobre, tak te zdrowsze wersje zawsze są za suche, za kruche, za twarde, za … Tym razem udało się osiągnąć efekt „pyszne i zdrowe” do tego stopnia, że to ciasto jest u nas hitem w ostatnich tygodniach. To kokosowy sernik na zimno z czekoladowym owsianym spodem. Jakby się uprzeć, to można jeść nawet na śniadanie 😉

(więcej…)

5 pomysłów na zdrowe, czekoladowe śniadania

Odkąd pamiętam zaczynałam dzień od czekolady. Kiedy byłam nastolatką była to zazwyczaj Milka z chrupkami (już od paru lat nie ma jej w sprzedaży, może i dobrze, już nie kusi). Potrafiłam zjeść, nie wstając jeszcze z łóżka całą tabliczkę (naprawdę nie wiem jakim cudem byłam bardzo szczupła). Teraz nie mogę, a w zasadzie nie chcę sobie na to pozwolić, ale miłość do czekolady trwa nadal. Zmieniam tylko formę, tak, żeby było zdrowo, ale i czekoladowo. Dlatego jeśli jesteście zarówno fanami czekolady, jak i chcecie się zdrowo odżywiać, bądź jesteście na diecie (wiadomo, luty, początek roku, postanowienia …), to zapraszam po kilka inspiracji na pyszne, zdrowe i czekoladowe śniadania.

(więcej…)

Spełnienie marzenia o Alesund. Fotorelacja z podróży.

O Alesund, a dokładnie o zobaczeniu panoramy ze zdjęcia poniżej, marzyłam odkąd znalazłam je w przewodniku o Norwegii. Wystarczyło jedno zdjęcie, żeby wpisać Alesund na listę moich podróżniczych marzeń, a nawet zamieścić je w top 3. W moim przypadku często o kierunku podróży decyduje taki właśnie szczegół. Przykładowo decyzja o Czarnogórze zapadła po zobaczeniu zdjęcia wyspy Sveti Stefan, o Finlandii zdjęcia z domkiem Muminków, o Andaluzji zdjęcia ulicy z niebieskimi doniczkami i długo bym tam mogła jeszcze wymieniać 😉 Często te miejsca na żywo trochę rozczarowują, a rozkochuje mnie w danym mieście zupełnie coś innego. W przypadku Alesund nie rozczarowało zupełnie nic. Pocztówkowy widok na miasto naprawdę zapiera dech w piersiach, a samo miasto zachwyca. Zapraszam na spacer po Alesund.

(więcej…)

Wakacje na norweskiej wyspie Hareid. Fotorelacja i informacje praktyczne.

Pomysł na podróż do Norwegii wyszedł bardzo spontanicznie. Mąż miał za zadanie wybrać sobie młynek do kawy, który miał dostać ode mnie w prezencie na święta. Ale miesiąc na wybór okazał się za krótki 😉 Dlatego rano w Wigilię dałam mu wybór, zamiast młynka podróż do Lizbony lub Alesund. Bez dłuższego zastanowienia padło na Alesund. (więcej…)

Zimowa wyprawka dla dzieci. Pakujemy walizkę do Skandynawii.

W tym roku bardzo marzyliśmy o prawdziwej zimie, o śniegu i mrozie. O spacerach podczas których rzucamy się śnieżkami, lepimy bałwana, a na koniec robimy śnieżnego anioła. I zaraz po przyjściu do domu grzejemy się pijąc gorące kakao. W Polsce w tym roku śniegu praktycznie nie było, dlatego wpadliśmy na pomysł, żeby te ferie zimowe spędzić w Skandynawii. Skandynawii, która zazwyczaj ludziom kojarzy się zaraz po wysokich cenach właśnie z zimnem 😉 A tu jak na złość prognozy pokazują, że w Polsce śnieg ma się akurat pokazać, a w Norwegii, w rejonie do którego zmierzamy, temperatura ma być na plusie. Mamy jednak nadzieję, że prognozy są błędne 😉 Zamierzamy spędzać z dziewczynkami czas głównie na powietrzu i zwiedzać okolice, dlatego postanowiliśmy się do tego typu podróży dobrze przygotować. Przedstawię Wam dziś 10 gadżetów, które są priorytetami w dziecięcej zimowej walizce.

(więcej…)

Pomysł na prezent dla babci i dziadka

1. Makatka | 2. Włóczka | 3. Pędzel do golenia | 4. Maszynka do golenia | 5. Scyzoryk | 6. Wydruk akwareli | 7. Fotoksiążka | 8. Dzbanek do herbaty | 9. Doniczka | 10. Kubek | 11. Herbata sypana | 12. Herbata

Dzień Babci i Dziadka zbliża się wielkimi krokami. Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na prezent, albo chcecie podarować coś więcej niż kwiatek i laurka (choć moim zdaniem to są jedne z najlepszych prezentów), to zapraszam po kilka inspiracji.

(więcej…)

Zima z dziećmi, czyli jak spędzamy zimowy czas i jak dbamy o skórę dzieci. Testy dermokosmetyków Emotopic.

Niezależnie od pory roku staramy się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. W weekendy bardzo często wyjeżdżamy na krótkie wycieczki. Uwielbiamy jeździć w nieznane. Wyszukujemy punkt na mapie, najczęściej zlokalizowany gdzieś blisko wody, mamy to szczęście, że mieszkamy w pobliżu wielu jezior. Wlewamy do termosu gorącą herbatę, pakujemy przygotowane wcześniej placki z Flajbacki i owoce (dla Meli i Tomka dodatkowo kiełbasę ;)) i ruszamy. Na miejscu zwiedzamy okolicę, robimy zdjęcia, marzymy o idealnym miejscu do zamieszkania na emeryturze. Spacerujemy, robimy piknik, bawimy się skarbami natury i przy okazji opowiadamy Tosi trochę ciekawostek, np jak powstaje lód, dlaczego góry lodowe na oceanie są takie niebezpieczne, aż dochodzimy do historii Titanica. Spędzamy tak czas aż do zachodu słońca. To taki ogromny plus zimowych wycieczek, mamy okazję oglądać zachody słońca nad wodą razem z dziećmi.

(więcej…)

Podsumowanie roku 2017. Fotorelacja.

2017 rok był dla nas wyjątkowy, pełen nowych, ekscytujących doświadczeń. Urządzaliśmy nowe mieszkanie, nasze aktualne miejsce na ziemi. Rok 2017 w połowie poświęciliśmy na urządzanie mieszkania, w połowie na podróże. Zimą zwiedziliśmy Barcelonę i  pomieszkaliśmy miesiąc w Andaluzji. Na przełomie zimy i wiosny odwiedziliśmy Norwegię i obejrzeliśmy miasto szlakiem mojego ulubionego Harrego Hola (bohatera książek Jo Nesbo). Jak co roku w maju pojechaliśmy do Stegny oglądać kwitnącą wieś i rozkoszować się zapachem bzu. Lato po raz pierwszy spędziliśmy we własnym ogrodzie. Sadziliśmy warzywa i kwiaty. Jeździliśmy na wycieczki rowerowe. Robiliśmy pikniki na pobliskich ukwieconych łąkach i wracaliśmy do domu z bukietami „chwastów”. Letnie dni spędzaliśmy w ogrodzie, w ciągu dnia kąpaliśmy się w ogrodowym basenie (czytaj baseniku dla dzieci 😉 ), po południu grillowaliśmy, a wieczorami słuchaliśmy grania świerszczy pod kocem i z Aperolem w ręku. Przez dom co weekend przewijał się tłum ludzi, z czym było nam bardzo dobrze 🙂 Późnym latem odwiedziliśmy Włochy, żeby nasycić się pizzą i najlepszą na świecie kawą. Jesienią kolejny raz na miesiąc wróciliśmy do Hiszpanii, żeby kąpać się w październiku i listopadzie w morzu i nasycić brzuchy ulubionymi smażonymi kalmarami. Zima niedawno się zaczęła i już w styczniu czekają na nas nowe, tym razem norweskie przygody.

(więcej…)

1 2 3 4 6